Butelka wina i tyle

Dziś postanowiłam wypić butelkę wina i właśnie to czynię :D I w sumie boję się, czy bokiem mi to nie wyjdzie, czyli, czy nie zrobię za chwilę czegoś głupiego :D Np. czegoś takiego, jak napisanie do żonatego i dzieciatego faceta, z którym mamy się ku sobie itd. itp. Tak, jest taki facet w moim życiu :D Wielkie mi co :D Mhh, oj wielkie ;) Jednak wielkie i czas przestać zaprzeczać samej sobie w tej kwestii. Zależy mi, czuję coś i to z wzajemnością! Ale przecież zawsze musi być jakieś ALE…