Wiersz staroświecki

Pomódlmy się w Noc Betlejemską,
w Noc Szczęśliwego Rozwiązania,
by wszystko się nam rozplatało,
węzły, konflikty, powikłania.

Oby się wszystkie trudne sprawy
porozkręcały jak supełki,
własne ambicje i urazy
zaczęły śmieszyć jak kukiełki.

Oby w nas paskudne jędze
pozamieniały się w owieczki,
a w oczach mądre łzy stanęły
jak na choince barwnej świeczki.

Niech anioł podrze każdy dramat
aż do rozdziału ostatniego,
i niech nastraszy każdy smutek,
tak jak goryla niemądrego.

Aby się wszystko uprościło -
było zwyczajne – proste sobie -
by szpak pstrokaty, zagrypiony,
fikał koziołki nam na grobie.

Aby wątpiący się rozpłakał
na cud czekając w swej kolejce,
a Matka Boska – cichych, ufnych -
na zawsze wzięła w swoje ręce.

- ks. Jan Twardowski
Wesołych Świąt moje duszki :)

Piotr Adamczyk – „Szepty wieczorne”

Mówisz, że nie ma takiej ciemności,
w której byś mnie nie znalazła
ani takiej burzy
w której byś nie usłyszała.
Skał nie ma takich,
po których byś do mnie nie przyszła,
ani oceanu,
którego byś nie przepłynęła.
Nie tęsknij, tylko przyjdź do mnie.
Nie ma takiego deszczu,
w którym bym nie osuszył twoich łez.
Do okna już zagląda czarny kot nocy,
gęstnieje mrok, ale bądź spokojna.
Moje dłonie wyjdą ci naprzeciw.

- Piotr Adamczyk

Wciąż wiemy za mało…

Są takie dni,
gdy się nie wie co dalej będzie…
Kiedy wszystko jest błędem
i wszyscy są w błędzie…
Są takie miejsca,
gdzie by się odejść chciało…
Nikt nie wie gdzie…
Bo wszyscy wciąż wiedzą za mało.
Są takie łzy,
które nigdy nie wypłynęły,
Tylko tkwią w nas…
Gdzieś w środku serce rozstrajają.
Są tacy ludzie…,
Za których by się życie oddało.
Dlaczego…???
Nikt nie zna odpowiedzi.
Wciąż wiemy za mało…
Jedynie Serce wie…dlaczego…

- autor nieznany

Jacek Stryczek – wiersz

Tęsknię

I Ty wiesz
Bo to się wie

Tęsknię
Mam w sobie obecność nieobecną
Otwarte okno w czasie burzy
Tylko pół śniadania
I niepotrzebność czasu bez
(..)

Tylko ja tęsknię
Kiedyś myślałem, że jest mnie pół, może połowa
Co za gadanie
Nie zagadasz tęsknoty
Nie wytłumaczysz jej
Obecności z brakiem
Niedopełnieniem niemożliwym

Chciałbym jeszcze coś powiedzieć
Ale wciąż mówię to samo
Może się nagram i tak będę

Tęsknie i jestem większy
O wiesz wiesz wiesz

- Jacek Stryczek

 

Piękny wiersz tęskniącego mężczyzny.
Księdza…
Tak, tak, dobrze przeczytaliście. Jacek Stryczek jest księdzem. To ten ksiądz, który organizuje „Szlachetne paczki” ;) Ot taka ciekawostka ;)

Ewa Sonnenberg – Nieobliczalni

Nieobliczalni

Przyjacielu to sprawa między mną a tobą
Wyłuskiwanie światła z dna trudnego
Stopy lekko unoszą się nad ziemią
To znaczy że jesteś gdzieś blisko
Moje ciało odgaduje twoją obecność
Nikt nie ma wstępu do naszego współodczuwania
Jest w nas niewyobrażalna cisza
Jakby wszyscy wokół chodzili na palcach
To nie polega na zrozumieniu ale na odczuciu
Wyobraź sobie kamień który mówi słyszy i czuje
Wyobraź sobie skałę która kocha i nienawidzi
Wyobraź sobie nasze spotkanie
Nasze przeczucia są identyczne jakbyśmy dotykali się myślami

Przyjacielu za każdym razem cię zdobywam
Poszukuję odnajduję tracę
Odkrywając że miłość oznacza coś więcej niż bliskość
Nie oglądając się na porę i okoliczności wychodzę ci naprzeciw
W rękach przesypuje się piasek spod twoich stóp
To czas który przekonał nas do siebie
Teraz już wiemy że zdążymy
Nasza walka była potężna jak echo rozwścieczonego nieba
Zdobyliśmy więcej niż może odczuć ciało
Blizny są tylko przypomnieniem tego co upodabniało nas do siebie
Jakbyśmy zmierzali do tego samego celu
Rozpoznając nie będziemy pragnąć rozpoznanego
Odczuwając nie będziemy spełnieniem odczuwanego

Przyjacielu kim są nasze serca?
Te lodowe jaskinie w których ukryliśmy żar naszych imion
Ośnieżone i nie do zdobycia jak szczyty gór przesłonięte chmurami
W kosmosie to zaledwie punkt najjaśniejszy z wszystkich gwiazd
Niedostrzegalna wzajemność okrutna i piękna
Dzieciństwo poprzez które zauważyliśmy siebie
Dzieciństwo które nauczyło nas rozpoznawać swoje ślady
Kiedy opadnie z nas delikatna zasłona odsłonimy swoje twarze
Ktoś z nas będzie miał skrzydła
Ktoś z nas będzie miał bose stopy
Podarujemy sobie gwiazdozbiór który chroni
Podarujemy sobie pory roku które uniosą ciężar wiadomego

Przyjacielu gdy jesteś drzewem wiem jak pachną twoje liście
Gdy jesteś deszczem kosztuję smak każdej kropli
Gdy jesteś ptakiem rozwijam skrzydła
Gdy jesteś ogniem karmię cię z ręki płomieniem
Gdy jesteś wiatrem czekam aż skruszysz we mnie kamień
Gdy jesteś człowiekiem milczę

- Ewa Sonnenberg

John Donne – zwrotka z wiersza „Good Morrow”

Przed chwilą znowu obejrzałam „Tristana i Izoldę” :) Upolowałam wiersz, którego urywek jest cytowany w filmie. Przeczytałam oryginał i szczerze mówiąc, to inaczej bym niektóre rzeczy przetłumaczyła. Może kiedyś się skuszę na tłumaczenie starodawnej angielszczyzny ;)
A Tymczasem…

„Moja twarz w twych oczach,
twoja w mych się jawi.
Dwojga serc prawość
w twarzach się odbija.
Gdzie doskonalsze globu są połowy?
Bez chłodów północy, bez nędzy zachodu.
To, co umiera – nierówno rozdano.
Gdy miłość jest jedna,
gdy jedno drugie podobnie miłuje -
- żadne nie słabnie i żadne nie skona.”

- John Donne
z wiersza „Good Morrow”