Wiersz chwilą pisany…

Przytulam Cię najdroższy do swojego serca.
Spocznij na mej piersi,
niczym lotem motyl zmęczony.
Zmruż oczy,
zaśnij u mego boku.
Pozwól mi być strażniczką Twych snów.
Ucałuję Twe usta spragnione
mymi równie spragnionymi ustami.
Z ramion stworzę bezpieczną przystań,
która ochroni Cię przed szkwałem przeszłości.
A gdy się już obudzisz,
razem wypłyniemy okrętem naszych wspólnych marzeń
na niebo przeznaczenia.

Ja w Tobie,
Ty we mnie
NA ZAWSZE.

Kocham Cię.