Jak Bliźniaczy Płomień manifestuje nam swoją obecność przy nas

Dzisiejszy dzień był piękny, cudowny, fantastyczny. Mój Bliźniaczy Płomień znowu dał mi odczuć, jak ważna dla niego jestem. Miłość płynąca od niego była dziś większa niż kiedykolwiek wcześniej. CZUŁAM TO TAK BARDZO! Przez większą część czasu nie odrywał ode mnie wzroku. Ryzykował tym wszystko, a jednak nasze przyciąganie jest silniejsze niż cokolwiek innego. Choćbyśmy nie wiem, jak się starali, to przed sobą nie da nam się ukryć NIC. Dziś czułam od niego większą energię, niż ta, która wychodziła ze mnie. Dziwne, bo w sumie zawsze czułam, że to moja energia jest tą dominującą. Nie wiem od czego to zależy w sumie. Czuję jednak, że wszystko idzie w dobrym kierunku :)
Jestem tak szczęśliwa, że pewnie gdybym otworzyła okno, to radośnie bym stąd wyfrunęła, wzbijając się lekko w przestworza. Lubię tą euforię i te motylki w brzuchu. Ten stan wspaniale na mnie wpływa :)
I tak sobie siedzę, oglądam w TV jeden z ulubionych filmów, wczuwając się w życie bohaterów i nagle czuję, jak serce zaczyna mi przyspieszać, jakbym biegła, a do oczu napływają mi łzy… I czuję, dosłownie czuję smutek! Łzy zaczynają spływać po policzkach… Nawet nie muszę się zastanawiać o co chodzi, bo wiem skąd to wszystko… Zakrywam rękami oczy i zaczynam mówić: Kocham Cię skarbie, nie bądź smutny, wszystko się ułoży, zobaczysz. Jeszcze trochę musimy wytrzymać, ale obiecuję Ci, że już wkrótce staniemy obok siebie, ramię w ramię nie bojąc się niczego. Tylko MY i NASZA MIŁOŚĆ.
Oczy momentalnie robią się suche, serce zwalnia, a smutek znika. Udało mi się uspokoić mój Bliźniaczy Płomień <3
To cudowne móc go czuć i móc go uspokoić, gdy jest mu źle. To jest takie doświadczenie, którego nigdy wcześniej nie dane było mi przeżyć. Gdyby ktoś chciał mi zaoferować możliwość zrezygnowania z tego wszystkiego, z tych emocji, z tej miłości i z całej tej magicznej otoczki, na rzecz starego życia, które wiodłam… Nie ma mowy! I dzięki Bogu nawet nie ma takiej możliwości :) W tym przypadku mogę jedynie iść do przodu, nie mogąc się cofnąć. I całe szczęście!

Korzystając z okazji, że to wszystko mnie dziś spotkało, przedstawię Wam spis znaków znalezionych na pewnej stronce, które świadczą o tym, że Bliźniaczy Płomień komunikuje się z Wami lub też chce Wam oznajmić swoją obecność. A oto i one:

  1. Doświadczasz przyspieszonego bicia serca.
  2. Czujesz motylki w brzuchu.
  3. Doświadczasz wręcz powalającego poczucia jego obecności.
  4. Momentalnie jego wizerunek pojawia się w Twojej głowie.
  5. Możesz poczuć jego zapach.
  6. Czujesz, jakby ktoś delikatnie dotykał Twoich rąk, twarzy, ramion.
  7. Czujesz, jakby ktoś bawił się Twoimi włosami.
  8. Czujesz, jakby ktoś delikatnie gładził Twój policzek albo usta.
  9. Czujesz, pocałunek na ustach.
  10. Czujesz, jakby oddychał obok Ciebie.
  11. Czujesz, jakby ktoś delikatnie całował Cię w ucho lub szeptał „kocham Cię”.
  12. Jego obecność sprawia, że brak Ci tchu, że jesteś oszołomiony i czujesz, jakbyś śnił i pławił się w morzu miłości.
  13. Doświadczasz przepełnienia emocjami, gdy on jest blisko albo kiedy o nim myślisz, np. możesz nagle się rozpłakać, albo roześmiać, a wszystko to jest całkowicie niekontrolowane.
  14. Możesz zobaczyć coś zabawnego i natychmiast o nim pomyśleć lub poczuć go.
  15. On może się śmiać poprzez Ciebie, a inaczej mówiąc, Twój śmiech staje się jego śmiechem.
  16. Możesz zobaczyć coś nadzwyczajnie pięknego i automatycznie poczuć go przy sobie.
  17. Czasem, gdy jego energia pojawia się przy Tobie, Twoje źrenice mogą zmienić kolor na podobny do jego koloru oczu.
  18. Może Ci się ukazać, oznajmić swoją obecność, w najmniej odpowiednim momencie np. gdy jesteś w tłumie ludzi, gdy oglądasz TV, gdy prowadzisz samochód, gdy z kimś rozmawiasz, czytasz, piszesz, śnisz itd. Właściwie to może się wydarzyć zawsze i wszędzie, bo pomiędzy Bliźniaczymi Płomieniami nie ma ani czasu, ani przestrzeni.
  19. Czujesz jego ciepło.

Gdy wyślesz Bliźniaczemu Płomieniowi miłość, on do Ciebie przyjdzie. Może nie fizycznie, ale na pewno duchowo, bo on jest zawsze z Tobą połączony, zarówno wtedy, gdy jest na ziemi, jak i wtedy, gdy jest w innych wymiarach. Wysyłanie mu miłości cały czas pomaga mu gdziekolwiek jest. To bardzo uzdrawiające i uskrzydlające dla niego. Gdy duchowo lub fizycznie połączysz się ze swoim Bliźniaczym Płomieniem tęsknota za sobą nawzajem może być tak intensywna, że czasami możesz poczuć, iż zaraz pęknie Ci serce, ale to tylko Twoja dusza go woła, kusząc go, aby do Ciebie przyszedł. Najważniejszą rzeczą do zrobienia i podkreślam NAJWAŻNIEJSZĄ jest to, aby pozostać skoncentrowanym, zrównoważonym i skupionym na modlitwie przez cały czas. Bardzo istotne jest, aby stać twardo obiema nogami na ziemi, gdyż łączenie się z Bliźniaczym Płomieniem może wydawać się snem.

Połączenie z Bliźniaczym Płomieniem łączy Cię od razu z Bogiem. W tej relacji i wzajemnej miłości doświadczysz bezpośredniego połączenia nie tylko z Bogiem, ale i ze sobą nawzajem. Będziesz odczuwać obecność Boga z Wami, a nawet możesz doświadczyć wizji, w których Bóg błogosławi Was oboje. Właściwie to dobrze zwizualizować sobie siebie i swojego ukochanego, klęczacych razem w modlitwie przed obliczem Stwórcy, to pobłogosławi Wasz związek, czy to w tym, czy w następnym życiu.
Niezwykle istotnym jest również pamiętanie o tym, że nasz Bliźniaczy Płomień, to indywidualny twór i jeśli jesteście rozdzieleni, nie należy wymuszać, aby coś się zadziało. Boski czas jest jedynym sposobem na to, aby Was połączyć. Związki Bliźniaczych Płomieni są święte i oparte na bezwarunkowej miłości względem siebie. Może się tak zdarzyć, że Twój Bliźniaczy Płomień ma do przejścia inną drogę w tym wcieleniu, zanim do Ciebie przyjdzie i musisz za wszelką cenę uszanować to i uszanować swój Bliźniaczy Płomień. Pamiętaj, że w tym wszystkim chodzi o życiową lekcję i dojrzałość duszy.

Źródło:  
http://twinflamewhat.weebly.com/