Bratnia Dusza i Mirrors

Ten moment, gdy Twoja BRATNIA DUSZA słucha „Mirrors” – bezcenne ;)
Też sobie posłucham, a co ;)

Ale, że Bratnia Dusza… Qrde :D
Bliźniak powinien! ;)

A co do Bratniej Duszy, to widzę się z nim już w najbliższą sobotę, 4 lipca, w rocznicę rozstania z Bliźniakiem :) Do tego wszystkiego będzie to Kraków, miejsce, które jest dość bliskie Bliźniakowi z różnych powodów ;) Nieopodal Krakowa został „zesłany na wygnanie”. Taka sytuacja ;)
Pokręcony ten PLAN, ale spoko :D Biorę na klatę :D

Rok i dziewięć miesięcy

Mimo, że dziś tak deszczowo i pochmurnie, to mam rewelacyjny dzień :) Serio, odkąd to wszystko puszczam, to jest ewidentnie inaczej. Jest bardzo pozytywnie :) Akceptacja drogi Bliźniaka i akceptacja tego, że nie musi być zgodna z moją, to jest to :) Klucz :)
A poza tym dziś moje małe „święto” ;) Dziś mija rok i dziewięć miesięcy od „pierwszego spotkania” z Bliźniakiem… Rok i dziewięć miesięcy na emocjonalnym roller coasterze.
Ten blog to najlepszy dowód na to, co przechodzę, co się ze mną dzieje i co jeszcze przede mną.
Jak już kiedyś powiedziałam, nie powstał on po to, żeby komuś się coś podobało albo żeby non stop słodzić, że będzie dobrze, ale żebyście wiedzieli, że nie jesteście sami i że ja też mam wzloty i upadki związane z tą całą drogą, która nie jest wcale prosta, ale bardzo wyboista. Ale co ja się będę tłumaczyć ;) Kto wie, ten wie ;)

Z dedykacją dla wszystkich lusterek :) Szczególnie dla mojego najukochańszego J <3

Justin Timberlake – Not A Bad Thing

Said all I want from you
Is to see you tomorrow
And every tomorrow
Maybe you’ll let me borrow, your heart
And is it too much to ask for every Sunday?
If I were radical and every other day to start

Powiedziałem, że wszystko czego od Ciebie chcę,
To zobaczyć Cię jutro,
I w każde jutro
Może pozwolisz mi pożyczyć Twoje serce
Czy to zbyt wiele, by prosić o każdą niedzielę?
Gdybym był radykalny, to i o każdy następny dzień, by zacząć.

- Justin Timberlake, „Not A Bad Thing”