Niedźwiadek i Jeżyk

bajka o niedźwiadku i jeżyku

 

„Dzisiaj właśnie Jeżyk powiedział do Niedźwiadka:
- Jak to dobrze, że mamy siebie!
Niedźwiadek skinął głową.
- Wyobraź sobie tylko – nie ma mnie, siedzisz sam i nie masz z kim pogadać…
- A ty gdzie jesteś?
- Nie ma mnie.
- Nie może tak być – powiedział Niedźwiadek.
- Też tak myślę, – zgodził się Jeżyk. – Ale jakby nagle mnie nie było? Tak całkiem nie było? I byłbyś sam? I co byś zrobił?
- Przekopię cały las i cię znajdę!
- Ale gdyby nigdzie mnie nie było!!!
- To… to… pobiegnę na polanę – powiedział Niedźwiadek – i będę krzyczał „Jeżyyyyykuuuuuu!”, a ty mnie usłyszysz i krzykniesz „Niedźwiaaaaaadkuuuuuu!” Ot co!
- Nie – powiedział Jeżyk – nie ma mnie ani trochę, nic a nic mnie nie ma. Rozumiesz?
- Czegoś się do mnie przyczepił? – rozzłościł się Niedźwiadek – Jak ciebie nie ma, to mnie też nie ma. Zrozumiałeś?”

Taka to bajka. Idziemy pokrzyczeć na polanę. No bo skoro jesteśmy, to i Jeżyk gdzieś jest…

źródło: 
https://www.facebook.com/Po.Pierwsze.Ludzie?pnref=story