Elizabeth Peru o zmianach…

GREAT NEWS: CHIRON MOVES DIRECT: OK, who’s felt a little stuck or slowed down since June? Have you been thinking about the past and bringing up old childhood wounds to be cleared? Well, since June, Chiron the large asteroid in our solar system has been moving in retrograde relative to Earth and over the next 24 hours it finally moves direct. We end a long five month journey of releasing our old pains, hurts and fears…

WSPANIAŁE WIADOMOŚCI: CHIRON RUSZA DO PRZODU: OK, kto czuł, że trochę utknął albo zwolnił od Czerwca? Czy myśleliście o przeszłości i o wywleczeniu starych ran z dzieciństwa, aby je oczyścić? A więc, od Czerwca, Chiron, ogromna asteroida w naszym układzie słonecznym poruszała się ruchem wstecznym w stosunku do Ziemi, a w ciągu następnych 24 godzin w końcu ruszy do przodu. Kończymy długą, pięciomiesięczną podróż uwalniania naszych starych bólów, urazów i lęków…

WHAT IT MEANS FOR YOU?
This weekend life starts to move ahead and we are freed up. Your body may feel a little tired and sore for what seems like no reason. There is a reason and it is that we are being liberated from old wounds and cellular memories. Our bodies are …”

CO TO DLA CIEBIE OZNACZA?
W ten weekend życie zaczyna ruszać do przodu, a my jesteśmy uwolnieni. Twoje ciało może być trochę zmęczone i obolałe, niby bez żadnej przyczyny. Jest przyczyna i to jest to, że jesteśmy wyzwalani ze starych ran i ze wspomnień z komórek. Nasze ciała są…

Coś w tym jest… Od mojego wyjazdu mam obolałą lewą rękę, a kilka dni temu tak fatalnie się czułam, że nawet nie wiedziałam na co narzekać, bo bolało mnie dosłownie wszystko. Byłam senna i nieswoja. Znamy to, prawda? Oj tak ;)
Póki co, ból z ręki nie mija. Poczekam cierpliwie aż przejdzie, choć muszę przyznać, że uprzykrza mi to życie, bo ani nic nie mogę dźwignąć, ani energicznie nią poruszyć. No cóż, coś za coś. „Trza być twardym, a nie miętkim.” ;)