Bo dusza rozumie

Niech Bóg błogosławi kanał FilmBox i Stopklatkę za to, że non stop puszczają „Tristana i Izoldę”, a ja mogę się tym napawać ile chcę :D
Tak, znowu obejrzałam ten film nie wiem po raz który :D Tak mnie wciąga, że normalnie WOW. Oglądając go mam dreszcze i „ciary na dziarach”. A to znaczy tyle, że coś jest na rzeczy ;) Słyszeliście o tym? Jeśli coś Was wzrusza, czy właśnie wywołuje jakieś inne uczucie, czy właśnie wspomniane już ciary, to wiedzcie, że coś się dzieje ;) A mianowicie dzieje się to, że dusza coś pamięta, wie o co chodzi.
Dlaczego „Romeo i Julia” mnie tak nie wzrusza, jak „Tristan i Izolda”? Albo dlaczego piosenka z pierwszej części „Niekończącej się opowieści” sprawia, że mam gęsią skórkę na całym ciele? I to od małego. Albo kawałek „Final Countdown”… Jakim cudem małe dziecko może uwielbiać tą piosenką i być w nią wsłuchane, jakby rozumiało, choć piosenka jest po angielsku? BO DUSZA ROZUMIE.

O odbiciu w szybie, o odczuciach i o duszy

Zanim przejdę do konkretów, to muszę Wam coś opowiedzieć. Miałam dziś taką akcję, że szok!
Jadę sobie tramwajem, stałam, bo wszystkie miejsca siedzące były zajęte, no i koło mnie siedział jakiś facet, taki łysiejący, normalny… I nagle spoglądam na jego odbicie w szybie, a tam Bliźniak!!! O_O Normalnie jego twarz, jego włosy, kolor i ułożenie… jego nos, jego usta… cała jego twarz!!! Zrobiło mi się tak gorąco, że aż pot na czole wyskoczył i tak dziwnie mi było, zachciało mi się płakać! Przez chwilę myślałam, że to naprawdę on tam siedzi, ale ten facet za chwilę wstał i jeszcze chwila była do przystanku, wiec stanął twarzą do mnie, ale nawet nie był podobny do Bliźniaka O_o Usiadłam na jego miejscu i takie O BOŻE, CO TO BYŁO?! Masakra…

No i poza tym, mam dziś dziwny dzień z powodu obchodzonych uroczystości… Co chwila się wzruszam… Patrzę na zdjęcia z tamtych czasów i drżę… I wciąż się boję na nie patrzeć, bo cały czas mam wrażenie, że pewnego dnia zobaczę tam siebie i dopiero będzie szok…
W tym roku tam pojadę… Tyle lat z tym zwlekałam, ale chyba już czas…

Mam dla Was świetny artykuł, który dziś dostałam od pewnej osoby, której serdecznie dziękuję za to :) Dziękuję M :)


https://prawdaxlxpl.wordpress.com/2010/11/21/poziomy-duszy/

Rzeczy, które powinniście wiedzieć o Bliźniaczych Płomieniach

Gdy ten artykuł wpadł mi w łapki, nie sądziłam, że wywróci moje życie do góry nogami. Coś czego trzymałam się przez te wszystkie miesiące, a mianowicie tego, że to mój Bliźniaczy Płomień ma więcej lekcji do przerobienia itd. nagle przestało istnieć, bo okazało się, że źródłem obecnego, faktycznego stanu pomiędzy mną, a moim Bliźniakiem jestem JA. To ja mam najwięcej do przerobienia… To ja muszę w ogromnym stopniu siebie naprawić… Dopiero teraz tak naprawdę dostrzegłam znaczenie lustra między Bliźniakami. Dopiero teraz wszystko stało się jasne. Chętnie zadałabym pytanie „DLACZEGO DOPIERO TERAZ???”… Ale przecież znam odpowiedź, a brzmi ona „BO TAK MUSIAŁO BYĆ”.
Nieczęsto wzruszam się podczas tłumaczeń, ale ten tekst wycisnął ze mnie kilka łez. Wybaczcie mi jeśli gdzieś będzie coś chaotycznie napisane, ale serio, ten artykuł dał mi się we znaki również z tego powodu, że niektóre zwroty po angielsku mają zupełnie inny wydźwięk po polsku. Nie lubię takich akcji, ale cóż począć. W każdym bądź razie STARAŁAM SIĘ, więc nie marudzić, jakby co ;)
Wczytywać mi się, analizować, przemyśliwać, kontemplować, medytować i kochać :)

P.S. To chyba najdłuższy artykuł, jaki do tej pory przetłumaczyłam O_o

Opis Bliźniaczych Płomieni

**** Gdy otworzysz swoje serce na energię Twojego Bliźniaczego Płomienia, poczujesz taką miłość, jakiej nigdy wcześniej nie doświadczyłeś.

**** Pojawia się poczucie, że wszystko wydaje się znajome i zrozumiałe i jest absolutnie niezaprzeczalne. On lub ona jest idealny odzwierciedleniem Ciebie!

**** Cały czas doświadczasz stanu ciągłego zakochania, a fale ekstazy i rozkoszy przelewają się przez Ciebie.

**** Twoje serce wlewa miłość w Twojego Bliźniaka, a dawanie mu (w sensie miłości) staje się najważniejszą rzeczą w Twoim życiu.

Rzeczy, które powinniście wiedzieć o Bliźniaczych Płomieniach

Bóg szuka tych, którzy zawsze czuli swój Bliźniaczy Płomień w swoim sercu. Takich, którzy są gotowi na to, aby przywrócić miłość na świecie.

Jeśli to czytasz, Bóg Cię wzywa. Bóg Cię prosi, abyś powiedział „Tak!” dla połączenia ze swoim Bliźniaczym Płomieniem w świadomości, poprzez Twoje serce i jeśli takie będzie Twoje pragnienie – aby odnaleźć idealne odbicie Twojego Bliźniaczego Płomienia teraz tu na Ziemi. Możesz również przyciągnąć swój Bliźniaczy Płomień poprzez osobę, z którą jesteś, a używając miłości, którą razem tworzycie możecie być kanałem Boga, by uwolnić zamrożone serca ludzkości.

W związku z tym, nie chodzi tu o ciała i osobowości. Chodzi tu natomiast o serca. Chodzi o wybór serca, tak wyraźnie i konsekwentnie, że miłość staje się tym, kim Ty jesteś. Dotrzesz do poznania wielkiego serca Bliźniaczego Płomienia, którym jesteś, dostępnym dla Boga, by rozlać miłość na świat. Może to nastąpić z kimś, kto dołączył do tej strony lub może to nastąpić w inny sposób w Twoim życiu.

Bóg wzywa pary Bliźniaczych Płomieni, aby wykorzystać ich wspólne serca, by przywrócić miłość na świecie, na wiele ekscytujących sposobów. Czy to Ty? Jesteś gotowy poświęcić swoje serce, swoje życie i wszystko czym jesteś dla miłości? Przeczytaj proszę i zapoznaj się z niesamowitym planem Boga, wymodelowanym przez tych, którzy już powiedzieli „Tak!” miłości. Ci ludzie połączyli się najpierw w sercu i świadomości, a potem fizycznie.

Bliźniacze Płomienie uosabiają energię Stworzenia, Boskiej Męskości i Boskiej Kobiecości.

Para Bliźniaczych Płomieni to komórka w sercu Boga.

Wspólne serca Bliźniaczych Płomieni lub Bratnich Dusz są otwarciem ku dostarczeniu Miłości Boga do całego Stworzenia.

Miłość Boga przychodzi do nas w każdej chwili, w pulsacjach podtrzymujących całe życie.

Zjednoczone pary Bliźniaczych Płomieni czują te pulsacje razem, jako ekstazę.

Pary Bliźniaczych Płomieni nie tylko dostarczają miłości Boga, ale również generują nową miłość, aby dodać ją do miłości Boga.

Ogniście roztopiona miłość współdzielona przez Bliźniacze Płomienie może roztopić zamrożone serca ludzkości i pomóc Bogu przywrócić ich miłości.

Kiedy łączysz się ze swoim Bliźniaczym Płomieniem w świadomości, nawet przed jakimkolwiek spotkaniem, gdzie Bliźniak zostanie Ci ukazany fizycznie, rozpoczynacie tworzenie wspólnego serca Bratniej Duszy.

Serce Bliźniaczego Płomienia to potężne narzędzie mające na celu przywrócenie świata miłości. Każda rzeczy i każdy umiejscowiony w sercu Bliźniaczego Płomienia, jest przyprowadzany do Boga i tym samym zwracany miłości.

Bóg prosi by zaangażować się w spotkania w świadomości, aby budować serce Bliźniaczego Płomienia razem, tuż przed spotkaniem się fizycznie.

To tworzy solidną podstawę miłości do związku na poziomie duchowym.

Dlaczego tak ważne jest budowanie związku Bliźniaczych Płomieni w świadomości?

Większość związków na Ziemi są to związki ego, oparte na starych wzorcach, lękach i powierzchownych osądach.

Ego zawsze tworzy separację i reprezentuje to, co mamy do uzdrowienia na Ziemi.

Ego odwraca nas od miłości lub od bycia prawdziwymi w naszym sercu.

Spotkanie się w świadomości buduje fundament w miłości i w prawdziwym związku serca, zanim spotkanie się fizycznie wywoła jakiekolwiek możliwości powierzchownych osądów.

Każdy miał takie doświadczenie, które nazywamy intuicją. Jest to znajomość serca, która omija umysł. Spotkanie w świadomości jest znajomością Twojego Bliźniaka w duchu, w sercu, w tej całej wiedzy.

Energia Bliźniaczych Płomieni jest tak potężna, że koncentrując się na swoim Bliźniaku, wzywając jego lub ją do siebie i wysyłając miłość z głębi serca, możesz szybko wejść we wspaniały związek w świadomości.

Wkrótce poczujesz oznaki Bratniej Duszy i serca, które budujecie wspólnie.

Następnie, na drodze porozumienia, rozpoczniecie współpracę ze swoim sercem Bratniej Duszy, aby dawać miłość nie tylko sobie nawzajem, ale całemu życiu.

To zwróci Was jako parę Bliźniaczych Płomieni przepływowi Stworzenia, który opiera się na dawaniu. To co dajesz, wraca do Ciebie, a Twój związek Bliźniaczych Płomieni będzie rozwijał się w niesamowity sposób.

Bliźniacze Płomienie zostały stworzone przez Boga jako pakiet Stworzenia, z czego każdy jest ucieleśnieniem miłości do drugiego. Zatem Twój Bliźniaczy Płomień jest idealnym odzwierciedleniem miłości takiej, jaką Bóg Cię stworzył, ale posiadającym odwrotny ładunek (Boski pierwiastek męski lub żeński). Będąc dwiema połówkami tego samego serca, gdy patrzysz na swój Bliźniaczy Płomień, widzisz siebie. Tak więc Bliźniacze Płomienie zawsze odzwierciedlają sobie nawzajem swój stan serca.

Zgodnie z prawem wibracji, Bliźniacze Płomienie nie powinny się połączyć dopóki nie mogłyby spotkać się w idealnej miłości. To byłoby trudne dla większości ludzi na Ziemi. Jednak z Dyspensą Bratnich Dusz od Boga, Bliźniacze Płomienie czy Bratnie Dusze mogą teraz się złączyć zanim zaczną żyć w idealnej miłości. To jest dla nas bardzo ekscytujące i obiecujące dla świata.

Ważne jest, aby zrozumieć, że Twój Bliźniaczy Płomień jest zawsze Twoim lustrem. Więc jeśli przyciągniesz do siebie kogoś, kto jest odzwierciedleniem Twojego Bliźniaczego Płomienia i masz „przekonania serca”, które są oparte na ego lub strachu, on również pojawi się jako odzwierciedlenie Twojej Bratniej Duszy. Jako Bliźniaczy Płomień powiedz „Tak” miłości i przyciągnijcie się razem, ale pamiętajcie, że są trzy niezwykle ważne rzeczy.

Po pierwsze, każda osoba musi być głęboko i całkowicie zaangażowana w uznanie swojego ego/starych wierzeń i zmienianie serca ciągle i ciągle, oddając każde stare wierzenie Bogu do przetransformowania. Medytacja, rozwiązywanie przeszkód ku otwarciu serca, było nam dane przez Boga by pomagać w przezwyciężeniu tych starych wierzeń serca. Może być ono tu dostępne.

Po drugie, każda para musi się zobowiązać do postrzegania siebie razem, jako jedność, wybierającą miłość ponad ego. Na przykład jeśli jedną osobę dopada strach oparty na problemach starego związku, jest to sytuacja zaadresowana do obojga. Będąc parą muszą oni zobaczyć reakcję ego, jako coś, czym tak naprawdę oni nie są, coś, co nie jest prawdziwe i jako coś, co mogą przetransformować. Jeśli osoba się boi, nie widzi tego wyraźnie i dlatego ta druga osoba musi zawsze pozostawać w sercu, dając swojemu partnerowi najczystszą miłość.

Po trzecie, pary Bliźniaczych Płomieni muszą codziennie, a nawet w każdej godzinie oddawać swoją wolę Bogu, skupiając się na miłości i pokładaniu ufności w Bogu i w tym, że poprowadzi ich przez welon iluzji do perfekcyjnej miłości.
Z przesłania Boga: Jeśli para razem skupia się na Mnie, z łatwością przemieszczą się ku miłości. Para Bliźniaczych Płomieni jest skupiona razem na mnie, bo tam gdzie skupienie Twoje, tam tworzysz, taki będziesz.
Więc na tym świecie, gdy Bliźniacze Płomienie, czy Bratnie Dusze łącza się, początkowo skupiają się na sobie. Ale potem, otwarcie serca, które to powoduje, musi być użyte do tego, aby oboje ludzi zwrócić ku Mnie, razem. Para dająca razem, skupiona na mnie jest dostępna dla prawdziwej miłości i jako dowód na to będą uczucia ekstazy i wyrażanie dookoła jedynej prawdy o miłości.

Pewnie miałeś w swym życiu wiele doświadczeń, które na ten konkretny czas wydawały się negatywne, trudne, czy nawet traumatyczne. Teraz, gdy połączyłeś się ze swoim Bliźniaczym Płomieniem zrozumiesz te rzeczy w całkiem inny sposób.

Częścią planu Boga było to abyśmy doświadczyli każdego aspektu ludzkiego życia, a gdy łączymy się razem ze swoją Bratnią Duszą, używamy potem jej serca, aby oddać Bogu każde doświadczenie anty-miłości poprzez miłość.

Teraz więc widzisz, że wszystko przez co przechodziłeś, nieważne jak trudne to było, zdarzyło się po coś. Odpracujesz to wszystko ze swoim Bliźniaczym Płomieniem u Boga, a wraz z tym będą odpracowane wszystkie podobne doświadczenia na planecie poprzez prawo rezonansu.

Bliźniacze Płomienie przybyły na Ziemię w tym czasie, aby przywrócić światu miłość. Wybrali doświadczenie dualności, ego i wszystkich barier miłości w celu zwrócenia tego wszystkiego Bogu, gdy przypomną sobie kim są.

Jeśli jesteś z kimś, kto Twoim zdaniem nie jest Twoim Bliźniaczym Płomieniem, to po prostu dlatego, że razem wciąż macie trochę ego, trochę starych przekonań serca o miłości, którą sobie odzwierciedlacie i inne sprawy, których nie oddaliście miłości. Nasze przymierze z Bogiem jest tym, w co wierzymy w głębi serca, co Bóg nam objawi.

Być może masz ukryte przekonanie serca, że na przykład „Miłość Cię skrzywdzi”. I choć wierzysz, że chcesz, aby Twój partner był dostępny, część Ciebie nie chce, bo boi się bycia zranioną. Twoje ego będzie to wykorzystywać. Przekonania serca przybierają różną formę.

Jeśli wybierasz zmianę, aby tylko kochać i oddać swoją wolę Bogu, przekonania Twojego serca zostaną przetransformowane (zwróć uwagę na rozwiązywanie problemów – to bardzo ważne). Jeśli uwolnisz przeszkody serca ku miłości, Twój partner będzie wolny od manifestowania ich Tobie. Jeśli się zmienisz, Twój partner też się zmieni, aby dopasować się do Twojego brzmienia.

Ci, którzy naprawdę wybrali oczyszczenie swoich własnych serc, mieli niesamowite doświadczenia obserwowania, jak ich partner zmienia się i otwiera, dopóki nie zobaczą swojego Bliźniaczego Płomienia w sobie. Twój Bliźniaczy Płomień zawsze będzie odzwierciedlał stan Twojego serca. Twój Bliźniaczy Płomień jest zawsze z Tobą, w cokolwiek byś nie wierzył o swoim Bliźniaczym Płomieniu…

Jeśli dokonasz zmiany na czyste i otwarte serce, zobaczysz swój Bliźniaczy Płomień naprzeciwko siebie – w tym, z którym jesteś.

Jeśli jesteś w związku, w którym jest trudna sytuacja – gdzie odkrywasz, że Wasze zjednoczenie przyniesie ból innej osobie – ALBO jeśli myślisz, że ktoś jest Twoim Bliźniaczym Płomieniem, ale on lub ona jest z kimś innym lub w ten czy inny sposób jest niedostępna – to oznacza, że Twoje własne serce nie jest czyste.

Przyciągasz energię Bliźniaczego Płomienia lub rodzi się w Tobie pragnienie bycia ze swoim Bliźniaczym Płomieniem, ale coś w Tobie nadal trzyma się starego schematu utrzymując Twój Bliźniaczy Płomień na dystans. Bóg powiedział do nas w swoim przekazie, że odnalezienie naszych Bliźniaczych Płomieni nigdy nie przyniesie bólu innej osobie. Więc najlepiej by było oczyścić swoje własne serce. Zwróć się do Boga i powiedz „tak”, czytając medytację, „Rozwiązuję problemy, aby otworzyć serce”. Kiedy Twoje serce będzie czyste, wszystko samo się rozwiąże, a Twój Bliźniaczy Płomień przybędzie do Ciebie w taki sposób, abyście mogli w pełni być se sobą.

W miarę jak welon iluzji cienieje, a prawda o miłości staje się coraz bardziej dostępna na Ziemi, wielu ludzi spotka swój Bliźniaczy Płomień w czymś, co Bóg nazywa „Prawdą”, „wyższymi wymiarami”, w duchu. Gdy następuje zmiana, te sfery świadomości (które są tym, czym my naprawdę jesteśmy) staną się tak realne lub bardziej realne niż nasze życia na Ziemi. Związek, taki jak ten z Bliźniaczym Płomieniem, w sferze światła przynosi wiele wspaniałych korzyści ponieważ w tych przypadkach, Bliźniaczy Płomień ma pełną świadomość prawdy o miłości i może wznieść wcielonego partnera ku ekstazie i czystej miłości.

Tak więc, jeśli stwierdzisz, że doświadczasz namiętnego, ekstatycznego i seksualnego spotkania ze wspaniałą, świetlistą istotą, poznajesz swój Bliźniaczy Płomień w sferze światła. Szybko powiedz „tak!” Otwórz swoje serce, a przede wszystkim, zacznij używać serca Bratniej Duszy, które dzielicie razem podczas swojej służby.
W przypadkach takich jak ten, Bliźniaczy Płomień w duchu może przywołać do Ciebie osobę na Ziemi, która go uosabia. Ale coraz bardziej takie związki daleko przewyższają wszystko, co możliwe pomiędzy dwiema inkarnowanymi istotami, które ludzie wybiorą by były wzniesione przez ich Bliźniaczy Płomień w sferę miłości, niż proszenie ich Bliźniaczego Płomienia o inkarnowanie tu na Ziemi. Tak, czy siak, ci w „Prawdzie”, czy też w sferze światła, żyją w energii, która wkrótce będzie nasza. Więc po co czekać?
W związku z tym tematem gorąco polecamy naszą książkę „Eternal Twin Flame Love, the Story of ShannaPra (Wieczna miłość Bliźniaczych Płomieni, Historia ShannaPra).
Bóg określił to bardzo wyraźnie, że łączenie się Bliźniaczych Płomieni nie ma nic wspólnego z płcią w ciele na Ziemi. Wchodziliśmy w ciała o różnych płciach, w różnych czasach naszych inkarnacji, z różnych przyczyn, a jedną z nich jest nauczenie się tolerancji i współczucia. Ważną rzeczą jest to, że w każdym związku Bliźniaczych Płomieni jedna połówka jest Boskim kobiecym pierwiastkiem, a druga Boskim męskim pierwiastkiem. Ci ludzie mogą również być w kobiecych ciałach lub męskich ciałach. Jest to często obserwowane w związkach ludzi o tej samej płci.

Opowiastka o duszach

„Przy okrągłym stole zasiadały dusze i wybierały dla siebie temat następnej lekcji. Najbardziej odważna i najsilniejsza dusza wstała i oznajmiła:
- Tym razem wybieram się na Ziemię, żeby nauczyć się wybaczać. Kto mi w tym pomoże?
Dusze współczująco i z pewnym niepokojem spojrzały na nią i wszystkie na raz zaczęły mówić:
- To jedna z najtrudniejszych lekcji… Może ci nie starczyć jednego życia… Będziesz cierpieć… Bardzo ci współczujemy… Możesz sobie nie poradzić… Kochamy cię i będziemy cię wspierać…
Jedna z dusz powiedziała:
- Jestem gotowa ci towarzyszyć na Ziemi i pomóc się uczyć. Zostanę twoim mężem, a wszystkie problemy w naszym związku będą przeze mnie, ty zaś będziesz uczyć się wybaczenia.
Druga dusza westchnęła:
- A ja będę jednym z twoich rodziców, zapewnię ci trudne dzieciństwo, następnie będę wtrącać się do twojego życia i przeszkadzać ci, a ty będziesz się uczyć mi wybaczać.
Trzecia dusza obiecała:
- Ja będę twoim szefem i często będę cię traktować źle, z góry i niesprawiedliwie, żebyś mogła doskonalić się w wybaczaniu…
Kilka innych dusz również zgodziło się na to, by w określonym czasie spotkać się z nią i pomóc w nauce.
Każda dusza wybrała zatem temat własnej lekcji. Dusze podzieliły się rolami, opracowały wzajemnie powiązany plan życia, w którym każda z nich miała pomóc innej w nauce, a następnie udały się na Ziemię.

Jednak taka jest specyfika nauczania dusz, że w chwili narodzin ich pamięć się oczyszcza. I tylko nieliczne domyślają się, że wydarzenia nie są przypadkowe, a każdy człowiek pojawia się w życiu właśnie wtedy, gdy najbardziej potrzebujemy lekcji, którą ze sobą niesie…”

Źródło: https://www.facebook.com/Po.Pierwsze.Ludzie

Bliźniaczy Płomień – życiowa nauczka

Wiecie Drodzy, kiedyś non stop zastanawiałam się dlaczego Bóg dał mi tą miłość i dlaczego on musi być akurat księdzem… Pytałam o to Boga z wyrzutem i ze łzami w oczach. Tak było przez pierwsze miesiące, gdy nie wiedziałam co mi jest. Mówiłam, że przecież mogłam zakochać się w każdej innej osobie, w strażaku, w dentyście, w robotniku drogowym, w chłopaku rozdającym ulotki, w urzędniku, w koledze… A ja musiałam zakochać się akurat w księdzu. To wszystko było dla mnie niezrozumiałe i nielogiczne. I w ogóle nie rozumiałam, dlaczego ja, taka zagorzała zwolenniczka gadania różnych niefajnych rzeczy na kościół i księży, nagle do jednego z nich zapałałam tak wielką miłością. Nawet nie wiedziałam, że można aż tak kochać! A myślałam, że o miłości wiem już wszystko… Naiwna ja…
Byłam w wielu krajach, sądząc, że skoro w Polsce nie mogę znaleźć ukochanego, to może za jej granicami kiedyś mi się poszczęści. A popatrzcie… wystarczyło jedynie przejść przez ulicę i pójść do kościoła! No, ale oczywiście, on nie od zawsze tam był. W naszej parafii jest dopiero zaledwie kilka lat. Do dziś zastanawiam się, czy widzieliśmy się wcześniej, zanim nastąpił moment naszego przebudzenia. Bo jak wiecie, Bliźniacze Płomienie mają to do siebie, że ich drogi się często przecinają w ten, czy inny sposób. Ja z moim Bliźniakiem mogliśmy się chociażby mijać w sklepie… A może było tak, że to on mnie pierwszy dostrzegł z oddali i zobaczył we mnie coś znajomego. Może czekał aż pewnego dnia zjawię się na mszy… Tak, czy siak rozpoznaliśmy się podczas naszego „pierwszego spotkania”. Tak naprawdę, to ja sama nie wiedziałam, co pamiętam, skąd go znam, ale wiedziałam, że ZNAM, jak nikogo innego na tym świecie. No i ta miłość, która dosłownie w jednej sekundzie zalała mnie całą. Gdy tylko usłyszałam dźwięk otwieranych drzwi, już wtedy czułam coś dziwnego… i to znajome już dziś, a nieznajome jeszcze wtedy bicie serca, oznajmujące mi jego bliskość… Jedną z myśli, która pojawiła się wtedy było: „Dlaczego on ma na sobie habit? Przecież on nie jest księdzem, tylko nauczycielem…”. Sama się sobie dziwiłam, że jestem tego taka pewna. Możecie sobie jedynie wyobrazić, jak wyglądała moja mina, gdy dowiedziałam się, że faktycznie nim jest… To jest coś, co ciągnie się za nim z poprzednich wcieleń. Wiem to na pewno, bo to pamiętam. On ma w sobie ogromną mądrość, to takie doświadczenie, które zdobywa się z poprzednich żyć. Ja też mam tą mądrość. Wiele razy od różnych ludzi, w różnych odstępach czasu, na przełomie różnych lat, słyszałam, że jestem nad wyraz mądra, jak na swój wiek. A wszystko dlatego, że mam STARĄ DUSZĘ. On też.
Mam starszą duszę niż moja babcia, niż moja mama. Wiem, że pewnie dla niektórych to dziwnie brzmi, ale tak jest. Nie jesteśmy ciałem, które ma duszę. Jesteśmy duszą, która ma ciało. W każdym wcieleniu jest ono inne, ale jest coś dzięki czemu możemy się rozpoznać i być rozpoznani. To nasze oczy :) Nie przypadkiem powstało to powiedzenie, że „oczy są zwierciadłem duszy”, bo tak jest naprawdę. Możecie nie pamiętać dosłownie nic z poprzednich wcieleń, ale wystarczy jedno spojrzenie w jakieś konkretne oczy i zaczynacie sobie przypominać, zaczynacie odczuwać więź z tą osobą :) Temat duszy, to tak naprawdę temat rzeka, może kiedyś go jeszcze poruszę, a tymczasem wróćmy do mojej pierwszej myśli…
Ponieważ w dalszym ciągu mam lekkie zaniki pamięci ;) (o tym napiszę za jakiś czas, a propos PRZEBUDZENIA DUCHOWEGO), to w tym momencie nie pamiętam ani gdzie, ani kiedy, przeczytałam bardzo ciekawą rzecz, że aby Bliźniacze Płomienie mogły się rozpoznać, niezbędne jest zwrócenie się obojga ku Bogu. Możesz nawet do końca nie być świadomym tego, że coś Tobą tak wstrząsnęło, że naprawdę nie masz już wyjścia, no i co? Jak trwoga, to do Boga.
Ja akurat miałam tą świadomość, że właśnie znalazłam się w tak głębokim dołku, że nawet światło dzienne tam nie dociera… Ja wiedziałam, że NIKT inny nie zdoła mi pomóc, że nikt nie powie nagle kilku magicznych słów i problem zniknie. Wiedziałam, że teraz to jedynie Bóg może mi pomóc. Strasznie odpychałam od siebie myśl o pójściu do kościoła, ale Bóg miał inny plan i jednak się tam znalazłam. Wierzę i wiem, że przez osobę, która tego konkretnego dnia prowadziła mszę, przemawiał sam Bóg. Wierzę w to całym sercem. Tą osobą nie był mój Bliźniaczy Płomień, ale jego dobry przyjaciel, człowiek, który dla mnie jest tak prawdziwy w swym kapłaństwie, jak nikt inny. Nawet moja znajoma, która go wcześniej nie znała, a miała okazję z nim szczerze porozmawiać, powiedziała, że jest niesamowity. Nie bez powodu pojawił się w moim życiu :) I jestem Bogu bardzo za niego wdzięczna :)
Wracając do tematu, że niezbędne jest zwrócenie się obojga ku Bogu, no to zobaczcie sami, mój Bliźniaczy Płomień już był z nim blisko, a ja musiałam przejść tą całą drogę, żeby w końcu poczuć, że muszę iść do kościoła. A gdy już tam poszłam, tak zostałam i teraz nie wyobrażam sobie życia bez modlitwy, bez pójścia tam. Bóg pomógł mi pokonać wiele barier w życiu. Barier, które sama sobie gdzieś tam, kiedyś tam postawiłam. Barier, które myślałam, że są nie do przeskoczenia. Ale jak widać, nic nie jest niemożliwe dla Boga. Gdy zmieniłam hierarchię własnych wartości, zmieniło się moje życie. Dziś jestem szczęśliwa. NAPRAWDĘ SZCZĘŚLIWA.
A tak poza tym, to myślę, że Bóg dając mi miłość mojego życia w postaci księdza, dał mi cudowną życiową nauczkę. KOCHAJ BLIŹNIEGO SWEGO, JAK SIEBIE SAMEGO, bo tak naprawdę nie wiesz skąd przyjdzie pomoc, skąd przyjdzie zrozumienie, skąd przyjdzie miłość.

Twoja dusza

„Your soul is the part inside that feels amazed by the sunrise, cries during sad movies, and is touched by the sound of beautiful music. It’s the part of you that gets excited about living, about waking up on a sunny morning, and about laughing really hard…

…pay attention to your soul. How is your soul doing? When you feel stressed, excited, happy, or sad, take a deep breath and listen to your soul. Hear what your soul is saying. What signals is it sending you? What is telling you to do. Your soul reflects your attitude about life, and learning to listen to it will help make your outlook on life healthy.”
~ Amanda Ford

„Twoja dusza, to ta część w środku, która zachwyca się wschodem słońca, płacze podczas smutnych filmów i jest poruszona brzmieniem pięknej muzyki. To ta część, która ekscytuje się życiem, budzeniem się w słoneczny poranek i śmianiem się z całych sił…

…zwracaj uwagę na swoją duszę. Jak ma się Twoja dusza? Gdy czujesz się zestresowany, podekscytowany, szczęśliwy, czy smutny, weź głęboki oddech i słuchaj swojej duszy. Usłysz to, co Twoja dusza mówi. Jakie sygnały Ci wysyła? Co mówi Ci, abyś zrobił? Twoja dusza odzwierciedla Twoje nastawienie do życia, a uczenie się słuchania jej, pomoże Ci w zdrowym spojrzeniu na życie.”
~ Amanda Ford

Platon, to jednak był gość ;)

Znalezione w internecie. Świetnie opisane :)

Platon – „Uczta”  

A jeśli kiedy taki czy jakikolwiek inny człowiek przypadkiem znajdzie swą drugą połowę, wtedy nagle dziwny na nich czar jakiś pada, dziwnie jedno drugiemu zaczyna być miłe, bliskie, kochane, tak że nawet na krótki czas nie chcą się rozdzielać od siebie, i niektórzy życie całe pędzą tak przy sobie, a nie umieliby nawet powiedzieć, czego jedno chce od drugiego. Bo chyba nikt nie przypuści, żeby to tylko rozkosze wspólne sprawiały, że im tak dziwnie dobrze być, za wszystko w świecie, razem. Nie. Ich obojga dusze, widocznie, czegoś innego pragną, czego nie umieją w słowa ubrać, i dusza swe pragnienia przeczuwa tylko i odgaduje. I nie wiedzieliby, co odpowiedzieć mają, gdyby tak nad ich łożem Hefajstos z narzędziami stanął i zapytał: „Czego wy chcecie od siebie, ludzie?” Nie wiedzieliby, czego. Więc gdyby znowu pytał: „Prawda, że chcecie tak się złączyć w jedno, możliwie najściślej, żebyście się ani w dzień, ani w nocy nie rozłączali? Jeżeli tego chcecie, ja was spoję i zlutuję w jedno, tak że dwojgiem będąc, jedną się staniecie istotą (…). Miłość jest na imię temu popędowi i dążeniu do uzupełnienia siebie, do całości.

Trochę to zabawne, owszem, ale jakie prawdziwe! :D