Mała Anielska Lekcja Miłości

Popłakałam się…
U mnie w domu nigdy nie brakowało miłości, mimo że mój biologiczny ojciec zostawił mnie i moją mamę, gdy byłam malutka. Dostawałam miłość od najbliższych, a jednak czegoś mi brakowało. Tej cząstki, która wypełniłaby wszelkie pustki i braki we mnie. Miałam inne miłości, ale i tak czułam się niedowartościowana, wybrakowana, samotna. Dopiero, gdy pojawił się mój Bliźniaczy Płomień, wszystko to zniknęło. Brakujące puzzle wróciły na swoje miejsce. Poczułam prawdziwą miłość, która rozgrzewała mnie od środka. Wybaczyłam wielu osobom, które mnie skrzywdziły w ten, czy inny sposób. Szczególnie wybaczyłam mojemu biologicznemu ojcu, bo ta sprawa, jak się okazało, to była największa zadra w moim życiu, choć nie umiałam się do tego przyznać. Dziś jest mi już o wiele lżej. A wszystko to dzięki Bliźniakowi, który obudził we mnie to wszystko. MIŁOŚĆ.
Jeszcze sporo pracy przede mną, ale mam już swoje lustro, także nie martwię się o nic :)

Portal Harmonii 20 marca – 08 maja

Kochani, poniżej rewelacyjny artykuł. Bardzo pokrzepiający i wiele wyjaśniający. Od razu, jakoś tak jaśniej mi się zrobiło ;)
Bliźniacze Płomienie, głowa do góry! :)

Od jakiegoś czasu znajdujemy się w energiach jednego z trzech głównych portali umożliwiających przepływ do Ziemi nowej energii i tzw. kodów świetlnych. W channellingu Metatrona (całość na stronie ) jest on opisany następująco: „Pierwsza faza kodów pojawia się od równonocy marcowej poprzez całkowite zaćmienie Księżyca, zaćmienie Słońca, Wielki Krzyż aż po majowy deszcz meteorów Eta Auardis. W kwietniu wystąpią zaćmienia Słońca i Księżyca, które będą rozdzielone Wielkim Krzyżem obejmującym Marsa, Uran, Pluton i Jowisza. Jest to święty czas sprzyjający poszukiwaniu harmonii i budowaniu harmonii jako świadomość zbiorowa. Znajdą się w nim kody pozwalające na odrodzenie duchowe na skalę globalną oraz na przeprojektowanie i przedefiniowanie relacji. Czas ten daje możliwość zasiania zalążków światowego pokoju w rejonach konfliktu, zwłaszcza w miejscu, które nazywane jest Środkowym Wschodem. Na poziomie indywidualnym do większego głosu dojdą problematyczne relacje; pojednanie z tym, co zostało odcięte. Jest to przypływ energii kochającego współczucia. W prawdziwym znaczeniu jest to ładunek energetyczny tego, co możemy nazwać “bezwarunkową miłością” – Energią Chrystusową.”

Każde z wyżej wspomnianych wydarzeń astrologicznych stanowi swoiste okno możliwości, potęguje siłę Wszechświata, ale także naszą własną, która jest a nią połączona. Bardzo silnym elementem jest Wielki Krzyż, którego kulminacja (planety ustawiają się dokładnie w swoich pozycjach) następuje 23 kwietnia. Intensywność napływających energii będzie jeszcze silniejsza od pełnego zaćmienia, które będzie miało miejsce 15 kwietnia. Każdy dzień już teraz może przynosić nam różne „niespodzianki” na poziomie indywidualnym w postaci rozchwianych emocji, dziwnych zdarzeń w relacjach czy innych życiowych sytuacji. Po 15 kwietnia tempo tego wszystkiego może przyspieszyć. Na poziomie globalnym napływające energie to głęboka przemiana systemów politycznych, społecznych i finansowych. Tymi energiami m.in. jest wiedziona sytuacja za Ukrainie.

Siła schodzących energii związanych z Wielkim Krzyżem porównywana jest czasami z potężną siłą Apokalipsy. Nie mówimy tutaj jednak o końcu świata jako planety, o którym mówią mylne interpretacje Apokalipsy, ale o końcu świata jaki znamy, zarówno w wymiarze indywidualnym, jak i zbiorowym. Co to oznacza? Zamknięcie pewnego rozdziału w naszym życiu, dokonanie zmiany przed którą się bronimy, podejście pod powierzchnię bolesnych emocji, które w sobie pielęgnujemy, zamiast je uwolnić. W wymiarze finansowym, może to oznaczać wahania przychodów, bądź jakieś komplikacje zawodowe. Pojawią się one dlatego, że w pewien sposób zaniedbaliśmy aspekty z nimi związane, które bardzo mocno są związane z tym, kim chcemy być w życiu i jaką pozycję w nim zajmować. Czasami usprawiedliwiamy się i mówimy, że nie mamy wyjścia, bo finanse, bo rodzina, bo coś innego. Tranzyt Plutona ponownie skonfrontuje nas z tymi wymówkami. Pluton jest planetą transformacji, która nie pyta, ale po prostu zmienia.

Co możemy z tym zrobić? Usłyszeliśmy odpowiedź od aniołów w przekazie na cały rok 2014. Oczyszczać to, co przychodzi na bieżąco i wziąć sobie do serca, że energia, która przychodzi jest neutralna. To, czy i w jaki sposób wykorzystamy otwierające się okno możliwości zależy tylko i wyłącznie od nas. Możemy zrobić z niej rzeczy piękne i wspaniałe, ale równie dobrze możemy zniszczyć wszystko to, na co wspólnie pracowaliśmy. Jedna z amerykańskich astrolożek z darkstarastrology.com przeanalizowała podobne zjawiska z poprzednich wieków. Okazało się, że podobny krzyż w połowie XIV w. dał początek dzisiejszemu „rządowi dusz”, obrotowi pieniądza opartego na długu i wprowadzeniu różnych systemów kontroli, z którymi w świadomości zbiorowej i indywidualnej zmagamy się do dziś. W kwietniu mamy okazję, aby to zmienić i pokierować naszą energią tak, aby odzyskać i „odkręcić” to, co zostało zmanipulowane w Średniowieczu. Kluczem do tego jest brak strachu przed zmianami i dążenie do realizacji swoich marzeń i planów. Stanie się świadomym obserwatorem rzeczywistości i zrozumienie, że to, co się dzieje, ma wyższy wymiar. Nie pomija to ciebie, jako jednostki, ale daje ci możliwość zrozumienia tego kim jesteś naprawdę i zobaczenia siebie, jako prawdziwej, silnej, wielowymiarowej istoty, a nie bezbronnej łódki na oceanie życia. Energia, która przychodzi jest twoim dziedzictwem i możesz z niej budować Nową Ziemię, Nowego Siebie, Nowe Życie.

Portal, który się otworzył nosi nazwę Portalu Harmonii. Aby ona nastała, czasami nie wystarczy zmiana kosmetyczna, ale zburzenie starych struktur. Nic nie ustoi na wadliwych fundamentach. Będą pojawiać się coraz to nowsze doniesienia o sytuacji na Krymie, o ruchach Rosji, Syrii i wielu, wielu innych miejscach na świecie. Nie musi to być wojna, mogą to być pojedyncze wydarzenia, które media uznają za „wstrząsające”. To jest właśnie burzenie struktur, dlatego kiedy o tym słyszysz, nie krytykuj, nie osądzaj, ale wysyłaj światło do tego miejsca, bo wszyscy uczestnicy tych wydarzeń (stojący po jednej i drugiej stronie) poświęcają się, by obnażyć ciemność i podnieść ludzką świadomość na tyle, by chciała żyć w świecie pokoju, miłości, prawdy i zaufania.

Jeszcze jedna rzecz, której nie można pominąć pisząc o Wielkim Krzyżu, który się pojawia w kwietniu, a mianowicie jego aspekt mistyczny. Wkrótce Wielkanoc, święto, gdzie Krzyż pełni ogromną rolę – czyżby zbieg okoliczności? Nie, synchronizacja wydarzeń Wszechświata, który w tak wspaniały sposób prowadzi nas do pełnej świadomości i Wzniesienia. Wielkanoc jest świętem, a właściwie rytuałem przejścia z cierpienia do nowego życia. Za tym prostym stwierdzeniem kryje się głębia wielkiej prawdy, którą celebrujemy, choć nie zawsze dochodzi do nas jej wielkość. Mówi ona o odbudowaniu człowieka w Chrystusie, czyli ponownym połączeniu się ze Świadomością Chrystusową. Nadszedł czas, aby homo sapiens stał się homo divinus’em (człowiekiem bożym). Na pełne zrozumienie i zintegrowanie tej prawdy pozwala nam energia astrologicznego Wielkiego Krzyża.

Kwiecień przyniesie nam ogromny skok świadomościowy. Coraz więcej będziemy widzieć, czuć i rozumieć ze świata ziemskiego, jak i tego za woalem. Być może uda nam się także przetransformować nasze rozumienie Wielkiej Nocy, która pokazuje nam do czego zdolny jest człowiek.

Źródło: http://rozmowyzaniolami.pl/blog/portal-harmonii-20-marca-08-maja/