3 Komentarze

  1. W sposób ogólny ;)
    Bo nie mam teraz już w ogóle spokoju…
    Jak nie jeden, to drugi ;)
    A drugi nawet bardziej niż pierwszy, atakuje znakami i to mnie ciut dziwi.
    Bliźniak…jakby poddał się, zaginął w akcji…
    Bratni wręcz przeciwnie, na każdym kroku przypomina, że JEST.

  2. Gdzieś przeczytałam że te znaki to nie objaw tej cudnej relacji a raczej sygnalizowanie problemu do przepracowania. Trzeba się dokładnie przyjrzeć emocjom jakie tym znakom towarzyszą. Może coś w tym jest?
    A mnie Bliźniak zasypuje serduszkami;)

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.