Obietnica we śnie

Odsunęłam od siebie wszystko co bliźniakowe, ale oczywiście i tak z różnych stron, różne znaki mnie atakują… Nic jednak sobie z tego nie robię. One po prostu są i już. Za kilka lat już całkiem nie będą mi przeszkadzały. Póki co przewracam oczami i tyle.

Dziś miałam sen… Z jakiegoś powodu, Bliźniak leżał głową na moich kolanach, był pogodny i jakiś taki pełen radości i nadziei. Inny niż do tej pory w moich snach. Gładziłam go po twarzy i włosach, błyszczały mu oczy. W pewnym momencie powiedział do mnie:
- Obiecaj mi, że kiedy już skończy się ta wojna fałszu i kłamstw, to wyjdziesz za mnie…
- Obiecuję… – odpowiedziałam.
I koniec.
Po co ja mu coś obiecywałam, skoro nawet nie chcę mu nic obiecywać… Nie chcę nic…
Nic od niego… Nie teraz… I może nigdy…
Nie czas na obiecanki-cacanki… Nie czas…

Wiersz staroświecki

Pomódlmy się w Noc Betlejemską,
w Noc Szczęśliwego Rozwiązania,
by wszystko się nam rozplatało,
węzły, konflikty, powikłania.

Oby się wszystkie trudne sprawy
porozkręcały jak supełki,
własne ambicje i urazy
zaczęły śmieszyć jak kukiełki.

Oby w nas paskudne jędze
pozamieniały się w owieczki,
a w oczach mądre łzy stanęły
jak na choince barwnej świeczki.

Niech anioł podrze każdy dramat
aż do rozdziału ostatniego,
i niech nastraszy każdy smutek,
tak jak goryla niemądrego.

Aby się wszystko uprościło -
było zwyczajne – proste sobie -
by szpak pstrokaty, zagrypiony,
fikał koziołki nam na grobie.

Aby wątpiący się rozpłakał
na cud czekając w swej kolejce,
a Matka Boska – cichych, ufnych -
na zawsze wzięła w swoje ręce.

- ks. Jan Twardowski
Wesołych Świąt moje duszki :)

Kaja Kowalewska – cytat

„Czy jest taka miłość, która mimo połamanych skrzydeł czeka? Mimo upływu lat czeka? Mimo rozbitego szkła czeka? Czy istnieje miłość, której nie zabiją żadne słowa, nie zasypie żaden śnieg, żadna burza nie ruszy? I mimo przerwy w zdarzeniach, mimo braku dotyku, prądu i ciepła tęskni? Nieporuszona. Żyje wciąż. Nadzieją”.

— Kaja Kowalewska

Istnieje.