Trąby Apokalipsy, czy coś innego? ;)

Kto siedzi w naszych tematach, ten pewnie już o tym słyszał lub czytał. Chodzi o dziwne dźwięki, które można usłyszeć prawie na całym świecie. Są na ten temat różne teorie, ale moja jest taka, że to po prostu sygnały zmian, które zachodzą we Wszechświecie. Ja też je słyszałam, ale nie pamiętam, czy był to 2012 r. czy 2013 r. Pamiętam, że wyszłam na balkon i słuchałam, zapukałam bratu w okno, on wyjrzał więc zapytałam, czy to słyszy. Powiedział, że tak i że to pewnie z budowy. Fakt faktem, że wtedy sporo tego w naszych rejonach było i faktycznie brzmiało, jakby jakaś ciężka maszyneria, jakiś dźwig, czy coś, się przemieszczało. Ale ja, jak to ja, jakoś bardziej skłaniałam się ku teorii, że to wcale nie żaden dźwig, ani nic ziemskiego…
Ktoś z Was to może słyszał?

11 Komentarze

  1. To na pewno nie jest nic ziemskiego, czytałam kiedyś pewien przekaz Anielski że nad Ziemią są statki kosmiczne…
    Pożyjemy, zobaczymy :)
    Tak czy siak po 2012 roku dzieje się tutaj bardzo dużo.

    Może wkrótce usłyszę to tutaj w Niemczech.

  2. Niestety zmiany idą ale na dużo gorsze, obecne lata to prawdopodobnie ostatni dobry okres w naszym życiu. Nie będzie żadnego powszechnego, duchowego przebudzenia ludzkości, chyba, że dopiero po wielkiej humanitarnej katastrofie spowodowanej olbrzymim, światowym konfliktem pomiędzy światem Islamu a Zachodu (zderzenie zbyt odmiennych cywilizacji).

  3. ja już wiem, że jesteśmy bliźniakami (ona chyba jeszcze nie jest w stanie tego nazwać) ale też wiem, że jak przyjdzie co do czego to świat będzie miał to w doopie… przynajmniej w kontekście obecnego życia ;-)

  4. Jest takie zdanie w biblii które wszyscy klepią gdy ktoś wspomni o końcu świata …
    Nikt nie zna dnia ani godziny …
    Ale gdyby Jezus nie chciał byśmy wiedzieli kiedy przyjdzie … to by nie mówił czuwajcie … : )
    Tekst nie znasz dnia ani godziny … tak paradoksalnie może mówić nam co to za dzień … ile godzin ma dzień ? 24 … jest tylko jedno święto w kalendarzu żydowskim … które trwa 25 godzin … to święto to Jom Kippur … Dzień Odkupienia …
    Mija właśnie 70 tygodni … tz 70 cykli po pięćdziesiąt lat … właśnie zaczął się ostatni rok … ostatniego 50 tygodnia i na koniec Jom Kippur zaczyna się Szmita … niecodzienne rzeczy będą miały miejsce pomiędzy 22 a 28 września tego roku … 25 września papież Franciszek wygłosi przemówienie na 70 jubileuszowym zgromadzeniu ogólnym ONZ dzień wcześniej 24 września wystąpi w kongresie USA … i spotka się z prezydentem obombą ….
    13 maja 2014 roku … wydarzyła się konferencja prasowa …dziwnie nie zauważona przez media … na której minister stanu USA John Kerry i minister spraw zagranicznych Francji powiedzieli o klimatycznym chaosie jaki ma się wydarzyć za 500 dni … ten 13 maj plus 500 dni daje nam datę 24 września 2015 … :O
    Do tego krwawy księżyc i pełne jego zaćmienie 28 września hmmm …
    Ostatnio mam paskudne sny i tak sobie szukam czytam i rozmyślam … i chyba zacznę czuwać :O
    bo coś mi się wydaje Houston że mamy problem …

  5. ja też mam dziwne sny..ale to jeszcxze nic nie znaczy, zobaczymy np. 16 października pozdrawiam :)

  6. Ja jestem wierzącą osobą … wierzę we wszystko … tak więc Marketa do szesnastego pazdziernika nie będzie już połowy afryki i ameryki południowej … jeśli lubisz Boże Narodzenie to w listopadzie możesz zacząć ubierać choinkę i kolędy nucić … bo te zapowiadają się niezwykle niezapowiadająco … a tak serio mam nadzieję że i nawet do 18 pazdziernika jakoś to wytrzyma bo są moje imieniny ; )
    Pozdrawiam :)

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.