Kolejny dziwny stan

Jestem, żyję, mam się dobrze.
Chyba ;)

Wczoraj wróciłam z Gdańska, gdzie spędziłam wspaniały weekend. Kocham Trójmiasto! No po prostu KOCHAM! :) Przeprowadziłabym się tam, choćby jeszcze dziś :D
Obecnie boli mnie głowa i chyba znowu COŚ się dzieje, bo jestem w dziwnym stanie… Przyszłam do domu, zjadłam i nawet nie wiem kiedy zasnęłam… Wciąż chce mi się spać, a teraz dodatkowo mnie trochę mdli i strasznie chce mi się pić… Idę zaraz spać, bo nie wyrobię…
Mój stan uczuciowy pozostawię na razie bez komentarza, bo nie rozumiem tego, co się dzieje, ale spoko… Jeśli coś się nie zmieni, nie wyklaruje, to chyba zwariuję… A nie, sorry, ja już zwariowałam, że w ogóle dopuszczam do siebie PEWNĄ opcję… Mhhh…

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.