Wyobraź sobie mężczyznę…

imagine a man so focused on God

Wyobraź sobie mężczyznę, tak skupionego na Bogu, że jedyną przyczyną, dla której spojrzał na Ciebie jest to, że usłyszał, jak Bóg mówi: „TO ONA”.

Popłakałam się, gdy to dziś zobaczyłam. Dla mnie to kolejny znak. Kolejne TAK, kolejne zielone światło. Kolejne „poklepanie mnie po plecach” przez los mówiący „BĘDZIE DOBRZE”. Kolejne potwierdzenie, że TO JEST TO.
Tak bardzo ufam i wierzę w PLAN, że aż się wzruszam…
To jest takie piękne <3