Ilekroć patrzę w nocne niebo uświadamiam sobie…

- Ilekroć patrzę w nocne niebo uświadamiam sobie, jak będą wyglądały świat i wszechświat, gdy odejdę – dokładnie tak, jak dziś – nie wiedzieć czemu Wiedźma wydawała się być ucieszona tym faktem.
- I co z tego wynika? – uprzejmie zainteresował się Kot.
- Utwierdzam się w przekonaniu, że nie będę zbawiać tego, co w swoim ogromie jest dla mnie niedostępne. Zajmę się samą sobą i tym, co na wyciągnięcie ręki – odpowiedziała Wiedźma.
Życie znów nabrało odpowiednich proporcji.

- autor nieznany