Bezpiecznie i radośnie mi :)

Wczoraj sobie o kimś pomyślałam, że chciałabym go zobaczyć, wiedzieć, co u niego. I wiecie co? Przyśnił mi się :) We śnie znalazłam się tam gdzie on i obserwowałam, jak ciężko pracuje. Najpierw spojrzał na mnie tylko raz, a potem, gdy zszedł na przerwę, to już nie przestawał patrzeć. W jego spojrzeniu było pewnego rodzaju niedowierzanie, że jestem tu dla niego, że to właśnie jemu poświęcam swój czas. Patrzyłam na niego z uśmiechem i mówiłam w myślach: tak, tak, jestem tu dla Ciebie :)
I się obudziłam :)
Uwielbiam, gdy on mi się śni, bo gdy jest blisko w rzeczywistości, czy choćby we śnie, to czuję się bezpieczna i radosna :) Jest mega pozytywną osobą. Podziwiam go :) W ogóle dostrzegam to całe piękno faktu, że się w moim życiu pojawił i że odciągnął mnie od pogrążania się w smutku. To niesamowite, jak bardzo możemy kogoś potrzebować, choć początkowo zapieramy się rękami i nogami, mówiąc, że jest inaczej. I to niesamowite, jak bardzo widać, że ten ktoś może potrzebować właśnie nas. To może być najzwyklejsza w świecie relacja, znanie się z widzenia, mijanie się gdzieś tam, kiedyś tam. Ale nic nie dzieje się bez przyczyny. Wszystko dzieje się po coś. I to coś nie koniecznie musi dziać się w świecie 3D. I to w tym wszystkim jest najcudowniejsze :)
Jestem wdzięczna za każdą osobę, która pojawiła się w moim życiu. BARDZO WDZIĘCZNA.

5 Komentarze

  1. Hej, cieszę się ,że doceniasz wszytsko.

    Pamiętasz moją historię o moim drogim przyjacielu Shiva ?
    Martwiłam się ,że do mnie nie pisze .
    Niestety wyszły przykre rzeczy, oczywiście jestem świadoma ,że wszytsko ma swój czas , nie mniej jednak coś w moim sercu kłuje mnie .
    Okazało się ,że Shiva zainteresowałm sie mną tylko dlatego ,że sam szuka osób które moga pomóc mu w karierze plus obcokrajowców, kiedy się okazało, że jestem nudną obywatelka jego kraju stracił zainteresowanie.

    Jak wiesz przestał się odzywać…
    Dziś wstawił zdjęcie z zagraniczna dziewczyną z podpisem [ My new the best friend] , po tym dla mnie wszystko jest jasne.
    To nie tak , że jestem zazdrosna ,bo fajnie ,że poznaje ludzi ale przykre, że zapomina o starych .

    Mimo wszystko dobra nauka , że wszystko jest nietrwałe .
    Chodź jakieś ziarno żalu i złości na samą siebie ,że znów zaufałam jest nadal.

  2. A mi sie moj blizniak wcale nie sni, ostatni raz moze pol roku temu. Dziwi mnie to, ale moze i lepiej…

  3. a ja pierwszy raz po obudzeniu doswiadczylam checi objecia przez innego mezczyzne:)wrecz paniczna chec zeby mnie objal:)moze dlatego ze jest taki delikatny, skryty i …zajety?:(sama nie wiem, wiem tylko ze juz mi minelo, ale on wciaz pisze:(poczulam sie niezbyt komfortowo, wlasciwie jak w wiezieniu:(zdana na jego wiadomosci bez mozliwosci pisania wtedy kiedy zapragne:(to taki typ ofiary:(znowu?????????:((no way!to jedynie ten impuls ktory jak zwykle konczy sie na niczym: i tak nalezy postrzegac, odczuwac wszystkie poczatkujace zwiazki:)i dlatego tez jest tyle zdrad:(bo ten impuls a potem pustka:(bolaca pustka:(

  4. Mój Bliźniak śni mi się „od święta”.
    Albo jak chce mnie zaszantażować, tak jak ostatnio, kilka dni temu :D
    Zabawna z niego dusza :D

  5. Pamiętam.
    Cóż Ci mogę powiedzieć Lotos, trzeba się odwrócić i iść dalej swoją drogą :)
    Ważne jest to żebyś nie miała mu nic za złe. Lekcja i tyle :)
    Doceniajmy te lekcje, które nam dano :)

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.