Olśnienie łazienkowe :D

Wczoraj mnie olśniło podczas kąpieli :D Najczęściej wszelkich olśnień doznaję właśnie w łazience :D :D :D Nie wiem dlaczego, ale może dlatego, że blisko wody, a wiadomo, że woda ma moc ;) Kontynuując mą myśl przewodnią, wczoraj zorientowałam się, że w rocznicę wyjazdu Bliźniaka forever, będę w Krakowie na meczu siatkówki :D (Polska vs USA). Będzie tam Błyskot, to raz, no a poza tym Kraków, to miasto, z którym Bliźniak jest dość związany z różnych powodów ;) Pytanie, czy będzie tam, gdzie docelowo miał być po wyjeździe z mojego miasta, czyli kilka kilometrów od Krakowa, czy może raczej w okolicach Rzeszowa ;) Ciekawe ;)
Ale tak szczerze mówiąc, nie obchodzi mnie to. Teraz wszystko jest inaczej i nic nie spędza mi snu z powiek. Jest dobrze tak, jak jest i tego się trzymam. Znaki nadal są, więc dobrze idę :)
No to idę dalej :)

Ewa Lipska – wiersz

„Wybaczcie mi to…”

Nie odpowiadam, na wasze listy, telefony.
Porzucam przyjaźnie.

Wybaczcie mi to…
Coraz bardziej przywiązuję się do siebie,
Wycofuję się w głąb.
Nie zadziwia mnie naród.
Nie zadziwia mnie tłum.

Zwycięstwa i klęski łączą się w jedno.
Zyski i straty łączą się w jedno.

Na wrzosowiskach podziwiam motyla.
Nocami karmię nietoperze.

Z wierzchołka góry
obserwuję
zachodząca ostrygę słońca.

Wybaczcie mi to…

- Ewa Lipska