Urlop, Pełnia w Wadze plus „Krwawy Księżyc” i Wesołych Świąt Wielkanocnych :)

Już drugi dzień jadę na resztkach energii… Nie wiem, co to, ale coś na pewno. Chyba nigdy się do tego nie przyzwyczaję…
Jutro z rana wyjeżdżam na tydzień do Zakopanego i zamierzam się totalnie odmóżdżyć i zrelaksować. A swoją drogą, to kolejny raz kierunek Zakopane i kolejny raz coś mi jest ;) Tak tylko mówię ;) Po lewej podkarpackie, po prawej małopolskie ;) Takie tam spostrzeżenia ;) NIE, nie zaskoczę Bliźniaka ni z gruchy, ni z pietruchy :D Muszę dbać o jego serce i serio, zawał nie jest nam potrzebny :D
Nie będę odbierać poczty, ani zatwierdzać komentarzy, bo po prostu chcę, jak najrzadziej korzystać z neta i tyle. Także cierpliwości ;)

Zostawiam Was z artykulikiem Marii Moonset :) O tak :)


http://moonsetstory.blogspot.com/2015/03/penia-w-wadze-plus-krwawy-ksiezyc-4.html

Ściskam Was świątecznie i jajecznie :D

11 Komentarze

  1. W Bieszczadach tez jest ladnie ;) Zakopane jest tez …ale takie rozdeptane i drogo ……

  2. Taryn, jedz, wypocznij i naladuj baterie:) Kochani. a ja tesknie za blizniakiem :( i z uplywajacymi latami coraz bardziej. Czasem czuje jakby mi serce mialo zaraz wyskoczyc. U Was tez tak jest? jesli macie jakis sposob jak ta tesknonte zadusic podzielcie sie dobrzy ludzie. :)

  3. Czasem mam wrazenie, ze jestem ostatnia osoba na swiecie ktora przez to przechodzi, a wszedzie sami zakochani. Jestem jeszcze mloda i troche mnie to przerasta. Gdybym byla ukszatltowana 30 lub 40tka byc moze jakos lepiej potafilabym to ogarnac. Ale moje pocieszenie w tym, ze widze iz istnieja inni podobnie ,,zakreceni´´ .

  4. Ja też tęsknię i coraz bardziej i on tez tęskni i oboje się rozładowujemy wzajemnie energetycznie i oboje ciągniemy resztkami sil…Dzielą nas 4000 km,….oboje szalejemy…On co i raz się odzywa z obawa ,że może zdradzę ,że może już kogoś mam.wgania mnie tym w jakieś depresje ,bo nie mogę udowodnić ,że jest jak mówię…..Kocham Cie I za parę dni mam urodziny…Będą smutne bez Ciebie a może rozłożony tarot dobrze mówi,że wreszcie na ten wyjątkowy dzień pojawisz się nareszcie ze swym powrotem…Czekam na Ciebie..

  5. Jasmin ja jestem 40 a nie ogarniam tyle ,że oczyszczając swoje czakry oczyszczam i czakry blizniaka i przyciągam go bardziej do siebie…I on staje się bardziej świadomy tego co czuje…To nie ma nic wspólnego z wiekiem tylko z głębokością połączenia emocjonalnego między bliżniakami…:)Dasz radę

  6. A wiecie czego nie rozumiem, za każdym razem gdy próbuję jakoś normalnie funkcjonować i chociaż na moment zapomnieć o nim, ponieważ na chwilę obecną to jedyne wyjście, dostaje znak i wszystko powraca z taką siłą, że poprostu upadam na kolana i nie mam siły się podnieść…tak jak teraz, godzina o której napisała Justyna 18:06.
    168…

  7. A tak pozatym to wiecie co…moje usta zaczynają blednąć, z braku jego pocałunków…

  8. Marta ja tęsknię za I..każdego dnia zasypiam z myślą o nim i budzę zmyślą całkiem nieświadomie kiedy tęskni on ja tez tęsknię i wtedy czuję jak jego miłość i tęsknota leją się w moje serce przez czakrę serca a w brzuchu latają motyle.. Bardzo tęsknimy oboje ale wiemy ,że ta podróż jaką teraz wykonuje jest związana ze mną..I ,że już niedługo się znów spotkamy… I będzie bezpiecznie, stabilnie i już nie będziemy za sobą tak tęsknić i przeżywać tego oddalenia…. Myślę ,że na moje urodziny poczujemy smak spełnienia…Tym bardziej ,że znamy się nie tylko z jednej inkarnacji….Trzymajcie się:)) Mi też nie jest łatwo…zwłaszcza kiedy odczuwamy teraz oboje straszną tęsknotę za sobą…

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.