Nów w Rybach z zaćmieniem Słońca – 20 marca 2015

Aż chce mi się napisać „A NIE MÓWIŁAM” ;) Ojej, a jeszcze gdybym tak ładnie umiała ubierać w słowa te wszystkie astrologiczne bajery, tak jak Maria Moonset, to by było przecudnie :) Może kiedyś, kto wie ;)
Artykulik dla Was :)


http://moonsetstory.blogspot.com/2015/03/now-w-rybach-z-zacmieniem-sonca-20.html

6 Komentarze

  1. A mi wychodzi szczęście w rybach w tarocie…Hehehe chyba nie garbate ?Ale cały dzień dzisiaj blizniak przed oczami i telepatia…Ehh…Co robić trzeba się z tym mierzyć kochani…♥

  2. Taryn, dzięki wielkie za udostępnienie !!!
    Maria Moonset cudownie opisuje zjawiska księżycowe i nie tylko.
    Dziewczyna ma dar i fantastycznie, że akurat jej twórczość przypadła ci do gustu, mi zresztą też.

    A co do ciebie i bliźniaka, to czytając poprzedni twój wpis, poczułam, że wiele się wydarzy u Was w nowym roku astrologicznym. Pewnie Ameryki nie odkryłam, ale jazda niedługo się zacznie, dodam, że szczęśliwie zakończona. 3mam kciuki!!!

    Fajnie, że to wszystko opisujesz i dajesz innym siłę do życia oraz pewność, że nie zwariowali, bo ja myślałam o sobie, że mam świra, a teraz widzę, że jest nas więcej i to wcale nie tak mało.

  3. Ja postanowiłem, że rok 2015 będzie przełomowym rokiem w moim życiu i konsekwentnie do tego dążę bez względu na zaćmienia czy inne rzeczy. Mam wytoczone jasne cele i jestem pewien, że za 20, 30 lat będę wspominał ten rok jako przełomowy, w którym odmieniłem swoje życie. Nie wiem czy w tym wszystkim będzie bliźniaczka czy nie ale to już nie ma znaczenia, bo trzeba żyć.

  4. Jil, bardzo madry cel sobie wyznaczyles.
    Wazne jest by byc zyciu szczesliwym i starac sie byc najlepsza wersja siebie, niezaleznie od tego czy dojdzie do zjednoczenia, czy nie.
    Ba.. wrecz wydaje mi sie, ze niewielu blizniakom dane bedzie w obecnym zyciu byc razem, poniewaz oznaczalo by to, ze jest to nasze ostatnie zycie na ziemi. Zanim do tego dojdzie dusza przeciez pracuje nad soba przez dzieciatki, a nawet setki wcielen. Ale wierze, ze dopoki walczysz o siebie jestes na wlasciwej drodze. A kazdy dzien przybliza nas do zjednoczenie z blizniakiem. Mozecie sie nie zgodzic, ale takie sa moje odczucia.

  5. Fakt, Ameryki nie odkryłaś :D Ale dzięki za pozytywne słowa :)
    Bardzo dużo dla mnie znaczą :)

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.