Jest dobrze :)

Czy to ja, mój świat i moje kredki, czy to naprawdę coś dziwnego się dzieje? :D
Burza na początku marca? :D Serio? :D No qrde serio, bo siedziałam sobie w pracy, a tu nagle błysk :D W pierwszej chwili myślałam, że to mój kolega z pokoju czymś błysnął, ale za chwilę grzmot, to se pomyślałam: no pięknie, co jeszcze? :D Może tęcza? :D
No i jakoś tak mi dziś fajnie jest :) Jakby uszło ze mnie całe zanieczyszczone powietrze. Wdech, wydech… Jest dobrze :)
Ale nie ma to tamto. Fakt, iż Bliźniak, że się tak wyrażę, EWOLUOWAŁ, nie daje mi pozwolenia na to, żeby teraz się rozsiąść wygodnie i tylko czekać i pachnieć. O nie. Ja zamierzam dalej wzrastać. Brać to, co leży na ziemi i unosić się w górę na palcach po to, co jest wysoko :) Po prostu zamierzam żyć, a nie wegetować i rozmyślać, czy wróci do mnie, czy nie wróci. AKCEPTUJĘ WSZYSTKO :)