Przemyślenia i nie tylko

Wchodzę i co ja paczę?
Dziś wizyt 777.
Wszystkich komentarzy 3028.
Dziękuję, pozdrawiam, pa.

Żartuję, nigdzie nie idę ;) Dziś był dzień przemyśleń, ale zanim zacznę, chcę ogłosić wszem i wobec, że Błyskot jest chory. Ja mam dziś jakiś zdrowotny dołek, bo dziś się znowu źle poczułam, wrócił mega katar i osłabienie. Od godziny 18 siedziałam i czułam, jakbym miała gorączkę, a nie miałam i w międzyczasie on napisał u siebie na Fejsie, że ma gorączkę. Taaa, coś jeszcze? ;) Może ktoś ma na to dobre wytłumaczenie? Chętnie poczytam ;)
A co do dnia przemyśleń, to zaczynam czuć spokój. Powolutku akceptuję fakt, że może to wszystko z Bliźniakiem, to było tylko na chwilę, tylko dla naszego obustronnego przebudzenia. Musiała nastąpić zmiana w naszym niepoukładanym życiu i tylko nasze spotkanie mogło to wszystko zapoczątkować. Akceptuję to, że ani ja, ani on nie jesteśmy na siebie gotowi. Gdybyśmy byli gotowi, to wszystko by się ładnie układało. On nie byłby w kapłaństwie, ja nie miałabym swoich jazd. Ale to wszystko na razie jest i tego nie przeskoczymy w żaden cudowny sposób. Nie będę się chwytała wszelkich sposobów żeby mu wszystko wytłumaczyć albo żeby mu kłaść do głowy, że tylko i wyłącznie razem będziemy szczęśliwi. Nie zrobię już tego, bo za bardzo go kocham i szanuję. Szanuję jego wybory, jego drogę. Szanuję też siebie i swoją drogę. Przed nami cała wieczność. Mam nadzieję, że ten czas, który spędzamy osobno zaowocuje nam i przyniesie same korzyści. Tego się będę trzymać. Skupię się teraz na sobie, bo jest na czym. Mam trochę prania do zrobienia i w końcu chcę już je rozwiesić żeby schło. Bliźniak cały czas będzie w moich myślach, w moim sercu. Codziennie będę wysyłać mu miłość z mojego otwartego serduszka. Czas stać się tym kim powinnam być, a nie marną namiastką bytu żyjącego w niebycie.

P.S. 777 oznacza m.in. to, że jestem na właściwej ścieżce :) Ha, wiem, że jestem :)

Mówi się, że Bliźniacze Płomienie…

Twin Flames35

Mówi się, że Bliźniacze Płomienie mogą przeżywać ciężkie chwile będąc ze sobą, gdy nie są gotowe. Bliźniacze Płomienie wywodzą się z tej samej duszy, dlatego bycie ze swoim Bliźniaczym Płomieniem będzie, jak patrzenie na siebie i wgłąb siebie. Bycie z Twoim Bliźniaczym Płomieniem pokaże Ci wszystkie lęki (problemy), które masz, ale nigdy nie byłeś ich świadom, aż do teraz. Niektóre Bliźniacze Płomienie są wystarczająco silne, aby stawić czoła i przepracować te lęki, podczas, gdy niektóre nie są do tego zdolne. Spójrz wgłąb i kochaj siebie, abyś w momencie skrzyżowania ścieżek z Bliźniaczym Płomieniem, miał siłę i duchową wiedzę do przezwyciężenia lęków razem.