6 Komentarze

  1. W tym plywaniu chodzi tez o to aby zawsze wybierac droge dobra … jesli mamy do wyboru ich wiecej niz jedna … kiedys wybralam ta zla droge i wtedy zaczely sie moje klopoty i zostalam rozbitkiem …. jeszcze macham lapkami … jednak to juz takie machanie na oslep a plazy nie widac :)

  2. Do Starej Janiny: Ale jak rozeznać, która droga jest dobra? Weźmy np. takiego księdza. Wstępuje do seminarium, jest pełen werwy, chce iść w świat i go ewangelizować. Myśli, że jest na tyle silny, że wszystkiemu podoła, a pokusom się oprze. I nagle ZONK. Nagle okazuje się, że on już nie czuje tej drogi, już nie chce nią iść. Mało tego, pojawia się kobieta, której on chciałby dać wszystko. Ale nie może, bo ma inne zobowiązania. I taki ksiądz widzi to jako swoją słabość, jakąś życiową porażkę. Nie widzi tego, że Bóg powołuje go, aby szedł odtąd inną, nową, dobrą drogą.

  3. Celibat w kosciele tym Rzymsko Katolickim wpro wadzono dopiero w Sredniowieczu … poniewaz jedena z glow kosciola miala kilka zon … i wiele kochanek … nie powinno byc w kosciele celibatu … jednak przez takigo jednego dowcipnisia jego nastepca go wprowadzil … nie jestem osoba duchowna i nie dotyczy mnie ten problem … ale nalezy pamietac ze celibat jest prawem koscielnym a nie Bozym …
    Tak sie zastanawiam co Bog mysli o tym wszystkim …

  4. Do Starej Janiny: Ja to wszystko wiem. I jednocześnie nie rozumiem… I czy oni, w sensie księża, w ogóle zdają sobie sprawę z tego, jak bardzo niewiarygodni są w tych swoich poczynaniach? Dla mnie taki ksiądz byłby bardziej wiarygodny, gdyby miał rodzinę. Przynajmniej wiedziałby o czym konkretnie mówi.

  5. Do Taryn … Zniesienie celibatu nie bylo by niczym zlym … zwiekszyla by sie liczba rodzin z dobra sytuacja materialna… lepsze wyksztalcenie dla dzieci z takich zwiazkow… jakies pomylone gazeciny mialy by mniej powodow do nagonki na kosciol … a co za tym niestety idzie na wiare … bo ludzie zaczynaja przez takie artykuly oddalac sie od kosciola i Boga…

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.