11:11 i spółka

Drodzy moi… Sobie na chwilę obecną nie umiem i nie mogę pomóc, ale Wam owszem. Często zadajecie pytania „O CO CHODZI Z TYMI GODZINAMI?”. Odpowiedź, moje duszyczki, jest naprawdę dość prosta. Ogólnie chodzi o PRZEBUDZENIE.
U mnie zaczęło się od widzenia 11:11, potem doszły kolejne godziny i właściwie nie było dnia, gdybym nie widziała tych wszystkich godzin. Dosłownie, jak jakaś zaprogramowana patrzyłam na zegarek co godzina. Gdy poszukałam w necie, o co z tym chodzi, to znalazłam jakąś zabawę typu – 11:11 = tęskni za Tobą, 22:22 = myśli o Tobie. No więc początkowo była z tym zajawka i po prostu fajna zabawa, ale to się zaczęło jeszcze bardziej nasilać, a jak pojawił się Bliźniak, to wiadomo, różne znaki zaprowadziły mnie do konkretnych odpowiedzi na wiele pytań. Dużo o tym czytałam, a ludzie poznani na forach i bardziej obeznani z tematem na tamten czas, często opisywali, o co z tym wszystkim chodzi.
Jeszcze wraz z 11:11 i spółką widziałam non stop 23:08, co było jeszcze w miarę zrozumiałe, bo to moja data urodzenia, ale jak do tego wszystkiego doszła 23:28, to już szlag mnie trafiał, bo nie wiedziałam o co chodzi z 28. Zrozumienie przyszło wraz z ogarnięciem daty urodzenia Bliźniaka ;)
Tak więc kochani, gdy „Góra” uważa, że jesteście gotowi, to zaczyna się powolne przebudzanie Was. I tak jak już wspomniałam, zaczyna się od 11:11. Jest to tzw. „wake up call”, czyli „pobudka”. Nie zapomnijcie, że NIE JESTEŚCIE W TYM SAMI. Wiele osób na świecie ma tak jak Wy. Nie każdy jednak na początku umie o tym wszystkim otwarcie mówić. Większość myśli, że po prostu zwariowała. Ale to już przerabialiśmy, no i właściwie nadal przerabiamy ;)
Czasem „godziny” pojawiają się na długo przed pojawieniem się Bliźniaka, czasem w tym samym momencie, czasem tuż po. Tak czy siak „wiedz,że coś się dzieje” i prędzej, czy później zrozumiesz co.
Pobudka ma na celu jedną bardzo ważną rzecz. Ma zwrócić Twoją uwagę na to, że jest jeszcze coś poza tym wymiarem, w którym żyjemy. Musisz zacząć zwracać uwagę na znaki, musisz zacząć bardziej ufać swojej intuicji. Rozwijaj ją.
W Twoim życiu, na każdym prawie kroku, będą pojawiać się wszelkiego rodzaju synchroniczności. Zwracaj uwagę na swoje odczucia, ale nie przestawaj stąpać twardo nogami po ziemi. Żyj tu i teraz, ale wiedz, że za welonem tajemniczości jest coś jeszcze. Kawałek po kawałeczku ten welon będzie przed Tobą uchylany, ale nie stanie się to, gdy będziesz tylko siedzieć i pierdzieć w stołek. Musisz wykonać pewną pracę nad sobą i właściwie to zacznie się samoistnie. Tak musi być i koniec. Przed tym nie ma ucieczki. Nie możesz z tego zrezygnować, z powrotem zapakować do pudełeczka i oddać wraz z całą reklamacją. Zostałeś wybrany. Przyjmij to…
Twój świat będzie się zmieniał, a Ty poczujesz się, jak wrzucony do jakiejś pralki, gdzie nie masz możliwości wciśnięcia przycisku STOP w celu zaczerpnięcia powietrza. Musisz to przejść i już. W Twoim życiu będą się pojawiać różne osoby i różne wydarzenia. Te osoby, to osoby, z którymi masz coś do przerobienia w ten, czy inny sposób. Wiedz, że nie jest to przypadek. Zasada numer 1: PRZYPADKI NIE ISTNIEJĄ i NIC NIE DZIEJE SIĘ BEZ PRZYCZYNY. Nie zapominaj o tym.
Bardzo często będziesz mieć uczucie, że coś się wydarzy. Wiedz, że tak naprawdę to się JUŻ dzieje, ale może być tak, że nie dostrzeżesz tego od razu, tylko za jakiś czas.
Coraz bardziej i bardziej będziesz odczuwać różne energie. Dzięki temu będziesz mógł nawet ocenić, czy dana dusza, którą spotykasz jest Ci bliska, czy nie. Poza tym będziesz mieć różne dziwne sny i nocne pobudki. Ja do tej pory je mam, a już tyle czasu „w tym siedzę”. Ale z tego, co wiem, to ponoć, tak będzie już do końca życia ;)
A co do odwróconych godzin, tzw. „mirrored hours”, czyli lustrzanych godzin, no to kochani, no ;) Cóż to może oznaczać? ;) No, Bliźniak jest, zawsze był i zawsze będzie. Tak manifestuje swoją obecność w naszym życiu. Ale wiedzcie, że nie każdy je widzi. Widzą je tylko ci, którzy są na wyższym poziomie wtajemniczenia. Czyli ci bardziej rozwinięci duchowo. Pamiętam, że gdy napisałam o tym na pewnym forum, to odpisał do mnie chłopak i mówi: Serio je widzisz?! Wow! Zazdroszczę Ci. Tylko nielicznie je widzą!
Na tamtą chwilę nie podzielałam aż tak bardzo jego entuzjazmu, bo byłam w takim punkcie tej całej drogi, że sorry, ale chętnie bym z tego zrezygnowała… Dopiero potem poczułam się wyjątkowo.
Do widzenia godzin dochodzą jeszcze inne liczby. 333, 888, 123 itd. Wiedzcie, że każda z tych liczb ma inne znaczenie. Jest ich strasznie dużo. Polecam Wam stronkę 
http://sacredscribesangelnumbers.blogspot.com/p/index-numbers.html
Jest co prawda po angielsku, ale myślę, że dacie radę ;) Poza tym liczby związane z jakimiś szczególnymi datami, które są dla Was ważne. Mogą to być urodziny Bliźniaka, Wasze urodziny, dzień pierwszego spotkania itp. Ja np. całe swoje życie jeździłam autobusem, który ma taki numer, jak dzień i miesiąc pierwszego spotkania się z Bliźniakiem :) Znaki, znaki są wszędzie i we wszystkim!
Jeśli widzisz godziny, to znaczy, że jesteś na dobrej drodze :)

P.S. Często jest tak, że jeśli coś mówisz i ma to bardzo duże znaczenie, jest prawdą, to zauważ, że będzie właśnie jakaś konkretna godzina ;)