Wewnętrzny spokój

Wewnętrzny spokój. Delektuję się nim, bo nie wiem na jak długo u mnie zagości, zanim porwie go emocjonalny Roller Coaster ;) Za każdym razem, gdy osiągam ten rodzaj spokoju, to mam nadzieję, że to już, że nastąpiło puszczenie i mogę spokojnie sunąć w przyszłość. I sami dobrze wiecie, że zawsze COŚ. Jak będzie tym razem, nie wiem. Ale jestem dobrej myśli.
Pranie cały czas nastawione na najwyższe obroty. Wszystko pierze się za moimi plecami. Wszystko idzie ku dobremu. Znaki na każdym kroku i Bliźniak obserwujący mnie w snach…