3 Komentarze

  1. Nie ma maski, która by mogła ukryć miłość tam, gdzie ona jest, ani udać ją tam, gdzie jej nie ma.

    François de La Rochefoucauld

    :)

  2. No i u mnie dziś hukło i ziemia się zatrzęsła. Jak pamiętacie mój bliźniak uciekł po tym jak go zapytałam co dla niego znaczy kogoś kochac…i (dzięki Marta za polecenie filmu In Your eyes ;) ) z ktorym się akurat utożsamiam absolutnie, podesłałam bliźniakowi link do tego filmu… obejrzał… a później napisał, że milczał bo tak na prawdę nie wiedział co mi odpowiedzieć.. a po chwili dodał nawiązując do telepatii, ze do dziś nie może pojąć skąd wiem o innych kobietach w jego życiu i że za każdym razem potrafiłam to wyczuć bezbłędnie.. nawet jeśli była to tylko jedna rozmowa lub jedno spotkanie… bo on przecież w stosunku do mnie zachowywal się tak samo… A ja to czuję naprawdę, wiem kiedy jest tylko mój a kiedy dzielę go z kimś innym… mimo odleglości. I na tym nasza rozmowa się skończyła. Za to mój bliski przyjaciel zbzikował totalnie.. powiedział mi ostatnio, że coraz bardziej czuje że jest niematerialny i sobie wyobraża że jesteśmy jedynymi duszami w całym wszechświecie … zabrzmialo jak wyznanie i w ogóle zaczął się dziwnie zachowywać i miał przy tym takie maślane oczka… czyżby i na mojej drodze stanął błyskot… Słowa owszem piękne…tylko, ze do mnie to zupełnie nie trafia.

    A wracając do bliźniaka… i jego braku odpowiedzi na pytanie… dla mnie by mógł nie mówić nic, wystarczy żeby przyjechał i przytulił…..

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.