Noc proroczych snów

jesteś moim najlepszym snem

 

Taka mała ciekawostka kochani :) Dzisiejsza noc jest nocą proroczych snów! :) Zapowiada się więc interesująco :D Ale w sumie ciekawa jestem, czy coś mi się przyśni, bo ostatnimi czasy, to u mnie tak w kratkę z tymi snami. Albo mam nawrót Przebudzenia Duchowego, albo odbieram coś od Bliźniaka… No i to budzenie się w nocy o konkretnych godzinach, jak zaprogramowana jakaś ;) Żyć nie umierać :D
W linku poniżej więcej informacji :)


http://www.astromagia.pl/zodiak/planety-w-znakach/8668-noc-proroczych-snow

9 Komentarze

  1. Ja mam podobnie… Budzę się w nocy i nie mogę zasnąć. Czuję się często wypoczęta. Zaczęło się to gdzieś w marcu, od mojej deklaracji, że nie poddam się. Poczekam, aż mój bliźniak znów się odezwie.
    To miłość, na którą warto czekać…

  2. Mam tak samo, sen to dla mnie zmora.. kładę się i tak bardzo późno a o zaśnięciu i tak nie ma mowy, czasami męczę się do rana przewracając się z boku na bok, albo zdrzemnę się momencik i koniec spania :) Tylko, że u mnie to już trwa lata.. kiedyś myślałam że to bezsenność, probowalam pić różne ziółka typu melisa przed pójściem spać ale nic nie przynosiło rezultatów.. i tak mam do dzis

    Cudownych snów w tą noc Wam życzę :)

  3. Śniło mi się, że zabrałam mojemu chłopakowi samochód, a po drodze, jadąc bez prawka, zgarnęłam jakąś kobietę z psem i podwiozłam ją pod dom (?) Oj, mam nadzieję, że to nie był proroczy sen, haha :D
    Przy okazji, jestem tutaj nowa. Może zainteresuje cię tematyka mojego bloga? http://www.nice-body.blog.pl zapraszam i pozdrawiam :)

  4. W snach ważne są symbole, które się pojawiają. Czasem sam sen może wydawać się durny, a dopiero w symbolach, które jakoś szczególnie utkwiły w pamięci, odnajdziemy wskazówki :)
    Dzięki za zaproszenie na bloga :) Chętnie będę tam wpadać, zwłaszcza, że odkąd zmieniły mi się nawyki żywieniowe, coraz bardziej ciągnie mnie również do ćwiczeń. A poza tym to jest częścią moich zmian siebie ;)

  5. Masz wspaniałego bloga. Niestety tej nocy nie przespałam i nie miałam proroczego snu

  6. Dziękuję :)
    A ja przespałam pół na pół, ale symbole, które wyciągnęłam z tego, co wyśniłam były bardzo pozytywne :)

  7. Mnie się śnił mój bliźniak. Sen raczej pozytywny.
    Ja zwracam w śnie uwagę na emocje, jakie się pojawiają. Łatwiej je interpretować. W tym śnie czułam radość z faktu, że widzę mój BP.

  8. Hm, piszecie o proroczych snach. Ja mam je od 2002 roku. Z początku nie wiedziała,że to, co widze w snach to potem tak sie stanie. Od 2003 zaczęłam je zapisywać w zeszycie. Tych zeszytów mam kilka. Jak miałam poznać mojego Bliźniaka to przyśnił mi sie tort ogromny i cudnie ustrojony. trzypiętrowy.Choć śniły mi sie ciasta czasami, bo to slodycze życiowe, to takiego tortu nigdy wcześniej nie widziałam. Wszystko, co mi sie śni, to tak sie potem mi dzieje. One ostrzegają mnie o pewnych sprawach . Niektórych nie rozumiem, idą też lęki albo coś z podświadomości sie pojawia. Wtedy wiem,że to jest cos jeszcze do wyczyszczenia lub przerobienia.Nauczyłam sie z nimi żyć. Czasami mam 3 lub 4 sny jednej nocy. Czasem mówią do mnie przewodnicy, i na cos istotnego zwracaja mi uwagę. A to,że nie spicie to normalne , to schodzaątakie energie na Ziemię. Od kilku lat. Mozna o tym przeczytać. Istne przebudzenie na naszej planecie.

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.