Przedsmak pewnego artykułu

Znalazłam dziś bardzo ciekawą stronkę z naprawdę fajnymi artykułami. Pobieżnie przejrzałam kilka, ale jeden szczególnie mnie zainteresował. Oto jego przedsmak:

„Sometimes Twin Flames choose to come down to the Earth —one in Dark and One in Light.  Sometimes they both come down in the Light for a specific and fantastic mission together but one gets influenced by and chooses a Dark road that is often filled with much sorrow that is caused by drugs, illegal issues, poor choices, closing off to positive opportunities at every turn, especially not reaching out to their Twin in the right way,self hatred, reactions to past abuse and misuse and so on…”

„Czasami Bliźniacze Płomienie schodzą na Ziemię – jeden w Ciemności, a drugi w Świetle. Czasami oboje schodzą w Świetle dla specyficznej i fantastycznej misji, ale jedno ulega wpływom i wybiera drogę Ciemności, która jest często wypełniona ogromem smutku, który powodują narkotyki, nielegalne sprawy, złe wybory, zamykanie się na pozytywne możliwości przy każdej okazji, szczególnie w nie docieraniu do Bliźniaka w sposób właściwy, nienawiści do samego siebie, reakcji na znęcanie się w przeszłości, nadużycia itd. … „

Już niebawem pełne tłumaczenie całego artykułu ;)

8 Komentarze

  1. Brzmi interesująco … czekamy :) zawsze mnie interesowało dlaczego niektórzy ludzie wolą być tą ciemną stroną księżyca, choć ze mną i moim BP raczej nie ma to nic wspólnego to chętnie przeczytam. Bo narkotykom, przemocy i nielegalnym interesom mówimy nie. Nie jest nam to do szczęścia absolutnie potrzebne. Hmm.. ale wstęp mnie zaciekawił, kto wie może i takie ścieżki życia są gdzieś przez kogoś z góry zaplanowane… ciekawe czy druga połowka ma na to jakiś wpływ, żeby nawrówcić bliźniaka na tą dobrą drogę.. myślę że tak :)

  2. echchchcchch:))ja to wszystko znam…ale jestem zadna co chwila art o BP:) cierpliwie poczekam na tlumaczenie dzieki:)

  3. No tak, bo są to doświadczenia, z którymi sporo ludzi się boryka…
    Jednak trzeba pamiętać, że nasz kierunek to Światło, a nie Ciemność…

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.