Czasem nie wiem co robić…

Czasem nie wiem co robić. Czasem nie znam odpowiedzi na pytania, które stawia mi życie i które ja sama sobie stawiam. Czasem jestem tak bezsilna i bezbronna, że chcę się poddać… Czasem chcę uciec daleko, gdzieś, gdzie nikt mnie nie znajdzie, ale potem następuje ocknięcie i pytam, kogo ja próbuję oszukać? Przecież nie ucieknę od tego wszystkiego. Nie ucieknę od niego, nie ucieknę od bycia Bliźniaczym Płomieniem. Dostałam to na zawsze i nie mogę tego nigdzie zwrócić. Nie mogę też złożyć reklamacji, ani wymienić na inny model. Ale tak naprawdę, to ja nie chcę, bo to wszystko, ON, jest dla mnie wszystkim. Na moim miejscu każdy normalny człowiek by się już dawno poddał, „stara ja” też by tak zrobiła. Ale ja tu nadal jestem. Codziennie dostaję znaki, że to wszystko jest po coś. To nie dzieje się od tak sobie. To nie dzieje się, bo ktoś miał taki kaprys. NIE. To się dzieje, bo ma to jakiś cel. Nic nie dzieje się bez przyczyny. A już na pewno nie to.
Stałam dziś przed lustrem, szykując się do wyjścia i zapytałam na głos, co on chce mi powiedzieć i wiecie co? W TV puścili „Mirrors”. Czy muszę coś więcej do tego dodawać?

KOCHAM CIĘ!

14 Komentarze

  1. Mam takie dziwne przeczucie że Ty już nie musisz nic robić … zrobiłaś już bardzo dużo … teraz jego kolej ;)

  2. Wiem, ale cały czas mam wrażenie, że on jeszcze czegoś potrzebuje z mojej strony. Jakiegoś zapewnienia, kolejnego puzzla układanki… Ale na chwilę obecną czuję się bezradna…

  3. Teraz być może potrzebuje spotkania … rozmowy … i prawdziwych słów… :)

  4. Wiesz, telefon do mnie ma, zielone światło ma, więc wszystko teraz zależy od niego ;) Dałam mu do zrozumienia, że coś jest na rzeczy, więc myślę, że powinien coś z tym zrobić ;)
    Przecież nie proszę o więcej niż może mi dać… ;)

  5. Hmm ja dostałem w sobotę światło … nie było całkiem zielone … takie żółte było … zobaczymy jak to będzie … ;)

  6. To tak jak i my :) Od 17 lutego 2013, dokładnie mówiąc. Istna przepychanka…

  7. A z nami jest tak że znamy się od stycznia … pozniej wlasnie się wszystko zaczelo komplikować …

  8. A jeśli mogę spytać, to w czym tkwi problem? Bardziej w Tobie, czy bardziej w niej?

  9. Kiedyś miałem problem teraz już nie mam … jeśli chodzi o. Dziewczynę kompletnie nie mogę jej ogarnąć ;)

  10. Oj nie wiem …. takie to wszystko zagmatwane :( ale dzięki za chęci :)

  11. Jak i u mnie, a jeszcze dziś dolałam oliwy do ognia ;D
    Tak, czy siak, jak będziesz chciał pogadać, to wiesz, gdzie mnie szukać :)

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.