Ja wiem, że Ty wiesz, że ja wiem, że Ty wiesz

Wczoraj siedziałam sobie z moim Bliźniaczym Płomieniem przy jednym stoliku i nie dzieliło nas nawet pół metra. Tak cudownie jest być, tak blisko niego. A gdy patrzyliśmy sobie w oczy w milczeniu, czułam, że mam wszystko. I te nasze nieustające uśmiechy :) Przecież to takie oczywiste, że oboje myśleliśmy o tym samym :) JA WIEM, ŻE TY WIESZ, ŻE JA WIEM, ŻE TY WIESZ :D Oczywista oczywistość :D Szkoda, że pojawiła się ta blokada w gardle, o której do tej pory jedynie słyszałam i czytałam. No cóż, widocznie to nie był TEN moment, ale cieszę się, że choć trochę porozmawialiśmy :D Bliźniak był zupełnie inny niż przez telefon i wyobraźcie sobie, że jednak mnie kojarzy :D Wyszło szydło z worka :D haha Jest przeuroczy w tym swoim gubieniu się w zeznaniach :) Tak bardzo go kocham, że aż OCH & ACH :)
Wczoraj nie mając nic, miałam wszystko. Czy to jest w ogóle logiczne? :D Logiczne dla Bliźniaczych Płomieni ;)

A tak w ogóle to wiecie do jakiej konkluzji zaczynam dochodzić? Że mi wystarczy, że mój Bliźniak po prostu jest. Bez naciskania na niego w jakikolwiek sposób. Niech się dzieje co chce :) Niech się dzieje wola Nieba :)

Czy nie wystarczy, że ogród jest piękny? Czy muszą w nim jeszcze mieszkać wróżki?
- Douglas Adams

6 Komentarze

  1. Cieszę się, że tak dobrze TO się ułożyło. Gratuluję Ci odwagi, otwartości życia w miłości :) Powiedz mi proszę coś więcej o tej blokadzie w gardle, albo jakiś link… Pozdrawiam serdecznie :)

  2. Jak miło czytać takie wpisy, doskonały stan „w bańce miłości”…

  3. Szłam na spotkanie z nim z przeświadczeniem, że wszystko mu powiem, całą prawdę, a tu zonk :D Mogłabym mu powiedzieć dosłownie każdą inną rzecz, ale nie tą konkretną o BP :D Te słowa po prostu nie chciały się wydobyć z mojego gardła :D Jakbym nie umiała w ogóle wypowiedzieć tych „kilku zdań”. Dziwne uczucie :D Naprawdę dziwne :D

  4. No ;D
    W ogóle wychodzę dziś z pracy, tak przyjemnie, cieplusio i myślę sobie: Boże, jaka ja jestem szczęśliwa :)

  5. Czyli kiedy chciałoby się powiedzieć to, co czuje się naprawdę, wyrazić uczucia – wtedy blok. ech…

  6. Dokładnie :D I szczerze mówiąc, jeśli tak to ma wyglądać, to ja nie wiem, czy my kiedykolwiek o tym porozmawiamy :D Niby siedzisz z nim twarzą w twarz i wszystko jest jasne jak słońce, od mimiki po spojrzenia, ale nie możesz się na ten temat wysłowić. Nie możesz i już :D

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.