Pomagając naszym Bliźniaczym Płomieniom w przebudzeniu się

Wiecie Drodzy, to nadal mnie zadziwia, że non stop dostaję znaki. Ilekroć szukam odpowiedzi na coś, co mi w głowie siedzi, hop siup i już mam odpowiedź. Tak było i tym razem, gdy po głowie coraz bardziej zaczęła chodzić mi rozmowa z moim Bliźniaczym Płomieniem. I tak, jak byłam na totalnym rozstaju dróg, co do tego, jakie kroki mam podjąć, tak teraz jestem coraz bliższa tego, że muszę z nim porozmawiać. Może nie od razu wylać z siebie całe wiadro prawdy, ale choć małą filiżaneczkę ;)

Jak zwykle przetłumaczyłam dla Was coś fajnego, coś, co zaledwie przedwczoraj ukazało się moim oczom. Miłego czytania :)

W związku Bliźniaczych Płomieni nadchodzi taki etap, gdzie jeden z Bliźniaków może się przebudzić ciut wcześniej niż ten drugi. Nie oznacza to, że ten bardziej przebudzony przewyższa drugiego. Bliźniak, który wierzy, że on/ona wie wszystko o połączeniu, że jest w jakiś sposób bardziej „wyjątkowy” niż jego Bliźniak lub że wie, co jest najlepsze dla Bliźniaka, bo przebudził się wcześniej, w rzeczywistości jest mniej przebudzony niż myśli.

Nasze Bliźniacze Dusze mają własną karmę do wypełnienia, ich własną ścieżkę ku zjednoczeniu i może ona być całkiem inna od naszej. Jeśli wierzymy, że musimy kontrolować ich ścieżkę poprzez żądanie od nich robienia rzeczy, tak jak my, to nie rozumiemy o co w tym wszystkim chodzi. Nie rozpoznajemy, że nasze własne ego wchodzi nam w drogę naszej WŁASNEJ ścieżki, próbując kontynuować kontrolowanie spraw.

Tak, może będziemy musieli trącić nasze Bliźniaki łokciem we właściwym kierunku – powiedzieć im o połączeniu, o Bliźniaczych Płomieniach i powiedzieć im o sposobach, dzięki którym my się przebudziliśmy, oferując poradę, która może pomóc im zaakceptować tą ścieżkę. Ale oni nie muszą podążyć za naszą radą. Być może nawet nie powinni. Być może jest im pisane odnaleźć swoją własną drogę. Ale małe trącenie łokciem we właściwym kierunku MOŻE być pomocne.

Więc gdzie jest granica pomiędzy daniem im małego kuksańca, kiedy w naszych sercach czujemy, że to jest właściwe, a wtykaniem im informacji na oślep, gdy w głębi serca wiemy, że im bardziej naciskamy, tym bardziej oni się opierają? Wszystko sprowadza się do intuicji, intuicyjnych odczuć. Jeśli czujesz, że zmierzasz donikąd, albo że to zły pomysł, aby mówić cokolwiek, to nie mów nic, dopóki nie będzie to właściwy moment. Ale teraz musisz rozkminić, czy czujesz, że to zły pomysł z powodu Twoich własnych lęków przed odrzuceniem, czy dlatego, że będzie to destrukcyjne dla Twojego Bliźniaka…

W otworzeniu się przed Twoim Bliźniakiem na temat Waszego połączenia (czy to poprzez rozmowę, czy wysyłanie e-maili itp.) musisz być przygotowany na to, że on/ona może się opierać temu, co mówisz, przynajmniej na razie. Możesz stanąć w obliczu wściekłej opozycji w stosunku do tego, co mówisz albo nie dostaniesz żadnego odzewu na to. Mogą nawet robić z Ciebie wariata. I może nawet w to uwierzą, że nim jesteś… w każdym bądź razie na chwilę. Chodzi o to, że to, co powiedziałeś, utkwi w ich umysłach. To mogą być lata, zanim zaakceptują to jako prawdę lub nie zaakceptują tego wcale w tym wcieleniu. Nie możesz tego brać do siebie. Oni mają własną ścieżkę ku zjednoczeniu i może ona obejmować wiele oporu. Ale wszechświat ma ku temu dobre powody.

Ale powiem to znowu – IDŹCIE ZA GŁOSEM SERCA. Jeśli czujecie, że musicie im coś powiedzieć, to powiedzcie im. Jeśli doszlibyście do końca swojego życia i zorientowalibyście się, że czegoś nie zrobiliście, żałowalibyście? Jednak nie wytykajcie tego stale, komuś kto wyraźnie nie jest gotowy na przerobienie tego, o czym mówicie. Powiedzcie trochę i zobaczcie jaką otrzymacie reakcję. Jeśli będą otwarci na to, co mówicie, wtedy możecie powiedzieć więcej, ale jeśli nie, poczekajcie aż będziecie czuć, że naprawdę możecie powiedzieć więcej.

I pamiętajcie, że nie zawsze wiemy, co jest najlepsze dla naszej Bliźniaczej Duszy, nawet jeśli myślimy, że wiemy. To jest coś, o czym musimy stale pamiętać.

Źródło:
http://www.twinflamesigns.com/twin-flame-relationships-2/twin-flame-connection-helping-our-twin-flames-to-awaken

2 Komentarze

  1. Ja nie widziałam swojego Bliźniaka prawie od dwóch lat, nie wiem gdzie jest i co się z nim dzieje, tak więc w jaki sposób miałabym mu pomóc ?

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.