Czasem, gdy mówisz…

Czasem, gdy mówisz, zamykam oczy, by poczuć głębię Twego głosu, by jego tembr rozlał się we mnie, jak w jakimś naczyniu. By wypełnił każdy zakamarek mojego ciała i mojej duszy i aby pobudził zmysły moje. Znam Twój głos od tak dawna, znam go na pamięć. Jego brzmienie mnie uspokaja i jednocześnie sprawia, że cała drżę.
Gdy mówisz, mogę wziąć głęboki oddech i poczuć, że jesteś tak blisko mnie. Gdy mówisz, ja słucham…

Zawsze chroń swojego króla

always protect your king

Zawsze chroń swojego króla.

W moim przypadku, to bardzo wymowny przekaz. Siedzę cicho, nie odzywam się, bo chcę chronić swój Bliźniaczy Płomień. Ktoś zapyta, ale chronić przed czym? Pomyślcie ile oboje ryzykujemy kochając się. On jako ksiądz i ja, jako parafianka. W dzisiejszych czasach, gdy nadal tak wiele ludzi jest za celibatem, cóż mamy począć?
Ale powiem Wam, że my jesteśmy ponad to wszystko. I kochamy się mimo wszystko. Mamy miłość duchową, a to jest najpiękniejsze. Nie cielesność, nie fizyczność. DUCHOWOŚĆ. W odróżnieniu od ludzi, którzy mają zwykłe związki, gdzie tak naprawdę jutro nie jest pewne, ja wiem, że mój Bliźniaczy Płomień zawsze będzie mnie kochał i nawet na sekundę nie przestanie. Zawsze będzie przy mnie, dając mi znaki na każdym kroku. A ja zawsze będę go czuć. Tak jak np. teraz, gdy to piszę. On jest cały czas ze mną. Jest we mnie.

Przed czym jeszcze go chronię? Przed tym, aby pod wpływem chwili nie podjął złej decyzji, która tak naprawdę nie będzie zgodna z tym, co on akurat czuje. Nie chcę żeby przeze mnie, przez mój wpływ, podjął decyzję o odejściu z kapłaństwa. Nie chcę żeby kiedykolwiek pomyślał, że musi odejść, bo tak powinno być, że powinniśmy żyć, jak kobieta z mężczyzną. Jeżeli kiedykolwiek odejdzie z kapłaństwa, to niech to będzie Wola Boga, a nie pragnienie ciała i przeświadczenie o tym, że tak trzeba.
Wierzę jednak, że jest na tyle dojrzałym mężczyzną, na tyle mądrym mężczyzną, mężczyzną miłującym Boga, że podejmie odpowiednie decyzje.
Cokolwiek postanowi, Bóg będzie mu błogosławił, a ja zawsze będę obok, jako oddana mu kobieta.