Uwielbiam

Uwielbiam widzieć się z moim Bliźniaczym Płomieniem :) Uwielbiam, gdy na mnie patrzy, gdy wlepia we mnie te swoje nutellowe oczy. Uwielbiam również, gdy nieśmiało odwraca wzrok albo robi wszystko, by choć na chwilę zerknąć na mnie.
I uwielbiam jego uśmiech. Ma najcudowniejszy i najcieplejszy oraz najbardziej promienny uśmiech na świecie. Kocham go całego. Kocham i już.

Jedyne błogosławieństwo jakiego potrzebuję, to błogosławieństwo Boga. Tylko jego akceptacja jest dla mnie najważniejsza i jestem przekonana, że ja i mój Bliźniaczy Płomień ją mamy. A dlaczego? Dlatego, że pozwolił nam się spotkać, dlatego, że dawno temu dał nam tą miłość i pozwala ją codziennie pogłębiać i poznawać na nowo. Miłość nie pochodzi od szatana, miłość to nie grzech. To Bóg jest miłością i tylko on ma prawo dawać ją każdemu. Prawdziwa miłość to dar i pochodzi jedynie od Boga. Po czym ją poznać? Po tym, że jest bezgraniczna i bezwarunkowa. Chcesz kochać i nie chcesz nic w zamian. Nie doszukujesz się w takiej miłości żadnych korzyści dla siebie. Nie myślisz „jeśli będę z nim/z nią, to będę najszczęśliwszą osobą na świecie”. Nie. Twoje myślenie jest zupełnie inne. Sam fakt, że kochasz tak prawdziwie, sprawia, że jesteś najszczęśliwszą osobą na świecie.

Miłość, to nie grzech!

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.