Z każdym dniem mi bliżej do Ciebie…

Z każdym dniem mi bliżej do Ciebie
Mówił księżyc do gwiazdki na niebie
Świecisz dla mnie na niebie najjaśniej
Gdy Cię nie ma to blask blednąc gaśnie
Wśród miliardów tyś dla mnie jedyna
Myśląc podróż po niebie zaczynał

~~***~~***~~***~~

Gdy zaś jest tak blisko jak mu się wydaje
To złote słoneczko u drzwi nocy wstaje
Co wieczór swą drogę od nowa zaczyna
I marzy że gwiazdkę dla siebie zatrzyma
A ona spogląda do niego mrugając
Co noc świeci mocniej na księżyc czekajac
I czy się spotkają wędrując po niebie
Gdy jedno i drugie tak tęskni do siebie?

-autor nieznany