Słowa prosto z serca dla mojego Bliźniaczego Płomienia

Najdroższy, pozwól, że Ci powiem, jak ważny dla mnie jesteś i jak bardzo Cię kocham, pozwól mi wziąć Cię za rękę i poczuć ciepło tej miłości.
Ukochany mój, gdy zobaczyłam Cię po raz pierwszy po tej naszej długiej rozłące, od razu wiedziałam, że to Ty, choć może inaczej wyglądałeś niż w poprzednich życiach, to jednak oczy masz te same i w nich widzę prawdę.
Jedyny mój, wiem, że Ty również mnie rozpoznałeś tamtego lutowego dnia, gdy zima pukała do każdego okna. Wiem, że Twoje serce zaczęło wtedy bić dobrze znanym Ci rytmem, tym samym, który wybijało moje serce. Moja połowa duszy złączyła się z Twoją połową duszy i odtańczyła taniec radości, ciesząc się, że w końcu są jednością. Nasze ciała, mimo że zszokowane całym zajściem, również chciały tańczyć, ale jednak powstrzymały się od tego. Ale to nic mój Skarbie, bo życiowy parkiet nadal na nas czeka, a Anioły w niebie grają nam pieśń, do której tylko Ty i ja znamy kroki i słowa. Powoli sobie je przypominamy i wychodzi nam to coraz lepiej.
Miły mój, czy wiesz, że ja czuję Ciebie każdą najmniejszą cząstką siebie? Czy wiesz, że jesteś w każdej mojej myśli i w każdej wolnej przestrzeni pomiędzy nimi? Czy wiesz, że jestem dla Ciebie i tylko dla Ciebie? Wiesz to. Wiesz to od momentu, gdy byliśmy jedynie energiami wirującymi obok siebie i dla siebie. Bóg nas stworzył i dał nam tą miłość, bo tylko On potrafi stworzyć coś tak pięknego. Jesteśmy prawdziwym, boskim dziełem sztuki.
Posłuchaj jak mi prędko bije Twoje serce, a ja posłucham jak Tobie prędko bije moje. Pozwól, że ucałuję Twe usta, spijając z nich wszystko to, co najlepsze. Podaruj mi tą cząstkę siebie, która tylko we mnie może się rozwinąć, jak w nikim innym. Bądź ze mną, bądź przy mnie, bądź we mnie. Odkrywaj mnie każdego dnia na nowo i pozwól mi siebie odkrywać. Chcę Ci podarować coś, co będzie tylko Twoje i moje, z miłości i z miłością stworzone. Połącz swoje marzenia z moimi marzeniami mostem fantazji i przejdźmy potem razem aleją z tych marzeń. Ręka w rękę przejdźmy przez życie do życia po życiu. Uczmy się razem, doświadczajmy wszystkiego razem, zawsze razem, na zawsze razem. Nie bój się Najmilszy, bo to przecież ja, Twoja ukochana, Twoja jedyna, która zna Cię, jak nikt inny. Nie mamy czego się bać, bo to co najgorsze, jest już za nami, a przed nami niebo. Tylko Ty i ja i nasz świat.
Kocham Cię ponad wszystko miłości mojego życia.

Połączenie Bliźniaczych Płomieni

The Twin Flame connection is not something that you can break simply by walking away. The energy is there. Inside of you. Always. It exists at a level that cannot be touched or shifted by any octave, dimension, frequency or any individual beings within any of them. It doesn’t matter if there is a huge age differential between you, if one or both of you are already married or in a committed relationship or if you live on opposite sides of the planet. This is a bond that was made long before you ever incarnated into this particular life and eons before there was ever such a thing as humanity.

Połączenie Bliźniaczych Płomieni, to nie jest coś, co można zerwać, zwyczajnie sobie odchodząc. Tam jest energia. W Twoim wnętrzu. Zawsze. Istnieje na poziomie, na którym nie może być ani dotknięta, ani przemieszczona przez żadną oktawę, wymiar, częstotliwość, czy jakąkolwiek istotę żyjącą w nich. Duża różnica wieku między Wami, albo to, że jedno lub oboje jesteście w małżeństwie, czy też w jakimś innym związku, albo nawet to, że mieszkacie na dwóch przeciwległych końcach planety, nie ma znaczenia. To jest więź, która została stworzona na długo przed tym zanim inkarnowaliście do tego konkretnego życia i eony przed tym zanim powstało takie coś, jak ludzkość.

Źródło: http://www.twinflamesigns.com/