Mój Ty „uciekinierze”

Piątek, prawie 23.00, a Ty pracą pochłonięty…
Dobrze wiesz, że nie tędy droga, ale jeśli na tą chwilę czujesz, że tego potrzebujesz – OK. Uciekaj w pracę, zajmuj się wszystkim, co pozwoli Ci odetchnąć i odpocząć… ode mnie…
Szkoda tylko, że gdy będziesz leżał sam w łóżku, wszystko wróci do Ciebie jak boomerang.
Ja Cię i tak kocham i kochać będę.
I czekam na Ciebie.
ZAWSZE.

Wiosna, ach to Ty!

Piękne żonkile dwa,
jeden to Ty,
a drugi to ja :-)

W końcu przyszła!
Powitała nas śliczną pogodą i jest cudownie :-)
Wiosna, wiosna, wiosna, ach to Ty! :D

Czuję się fantastycznie! W końcu pozytywne emocje, no i nadzieja wróciła :)
Znowu widzę światełko w tunelu. Jest bardzo dobrze :) Wczoraj doznałam przypływu miłości. Tak wielkiej miłości, że normalnie aż czuję, jakbym świeciła bardziej niż słońce :D
KOCHAM GO! KOCHAM GO! KOCHAM GO TAK BARDZO MOCNO! <3
Zawsze i na zawsze :-)

A żonkilki, to definitywnie moje ukochane wiosenne kwiatki :)