Christopher Poindexter – wiersz

Przyznaję,
bałem się
kochać.
Ale nie tylko kochać,
ale kochać ją.
Bo była olśniewającą
tajemnicą. Nosiła rzeczy
w głębi siebie, których nikt
do tej pory nie umiał zrozumieć,
a ja,
ja się bałem zawieść,
tak jak inni.

Była oceanem
a ja byłem chłopcem,
który kochał fale,
ale był kompletnie przerażony
pływaniem.

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.