Lubię, gdy mi dzwonisz w uchu

Widziałam Cię dziś. Z daleka, ale widziałam. Ty mnie nie, ale może to i lepiej… Chwilę przed tym, jak Cię zobaczyłam, strasznie zaczęło dzwonić mi w prawym uchu. Takie brzęczenie, jakby ktoś dął w jakąś tubę, albo coś. Dla mnie to kolejny dowód na to, że dzwonienie w uchu jest ściśle powiązane z Bliźniaczym Płomieniem. Czytałam gdzieś, że oznacza to, iż Bliźniaczy Płomień jest blisko, tudzież bardzo, ale to BARDZO myśli o nas.
Spotkałam się też ze stwierdzeniem „a phone call”, czyli „połączenie telefoniczne”, ale oczywiście wiadomo, że chodzi tu o telepatię akurat. Mogą to być „połączenia” nie tylko z Bliźniaczym Płomieniem, ale i z Bratnimi Duszami, Aniołami albo innymi wyższymi siłami. W każdym bądź razie powiem Wam, że telepatia ma niezwykłą moc. I mimo, że wiem o jej istnieniu i o tym, że mogę się nią posługiwać, to nadal mnie zaskakuje, wywołując lekkie niedowierzanie. Ale chyba jednak czas pogodzić się z tym, że mam takie zdolności i że one nigdy nie znikną, a wręcz rozwiną się jeszcze bardziej.

A tak w ogóle, to lubię, gdy mi dzwonisz w uchu :)

Christopher Poindexter – wiersz

Przyznaję,
bałem się
kochać.
Ale nie tylko kochać,
ale kochać ją.
Bo była olśniewającą
tajemnicą. Nosiła rzeczy
w głębi siebie, których nikt
do tej pory nie umiał zrozumieć,
a ja,
ja się bałem zawieść,
tak jak inni.

Była oceanem
a ja byłem chłopcem,
który kochał fale,
ale był kompletnie przerażony
pływaniem.