W morzu nieznajomych…

W morzu nieznajomych tęskniłeś za tym by mnie poznać
Twoje życie spędzone płynąc do brzegów mych
Ramiona Twe pragnące by kiedyś mnie trzymać
Będą bolały przez ciężkie wiosła
Proszę nie śpiesz się i zwolnij
Bo wszystko co robisz i tak obejmie odpowiedni kurs
I nic innego nie może wziąć tego, co
zawsze było pisane wyłącznie Tobie.

Hmm, jednak wolę brzmienie tego wiersza po angielsku ;) Ale tak, czy siak nie da się ukryć, że jest piękny i prawdziwy <3