Ból głowy

Bliźniaczym Płomieniom przydarzają się różne, czasem aż do granic możliwości, dziwne akcje. Jest to fakt niepodważalny. Ale weźmy taki ból głowy. Czy to jest coś dziwnego? No niby nie, a jednak… Po roku czasu już powinnam się do tego przyzwyczaić i w sumie tak jest, ale szczerze mówiąc, to irytują mnie. U mnie bóle głowy występują, gdy długo nie widzę się z moim Bliźniaczym Płomieniem. Gdy nie widzimy się tak do trzech dni, to jeszcze jest OK, ale wiem, że gdy przekroczymy te trzy dni, to mogę się już spodziewać małych headache’ów. To jest nieznośne. Mały złośliwy ból, który siedzi Ci pomiędzy brwiami i rozlewa się po czole. Czasem śmieję się, że wyżyna mi się trzecie oko :D
W każdym bądź razie nie masz żadnych wątpliwości skąd ten ból, a raczej od kogo i dlaczego się pojawił. I jesteś jednocześnie wściekły i szczęśliwy. 

Z moim panem Bliźniaczym Płomieniem nie widziałam się już prawie tydzień i jego szczęście, że ból głowy pojawił się dopiero dziś ;)
Mam nadzieję, że jutro się zobaczymy i licznik bólu głowy się wyzeruje ;) 

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.