To nie jest bajka

Już wcześniej wspomniałam, że pojawienie się Bliźniaczego Płomienia wywraca całe życie do góry nogami. I tak faktycznie jest. To, co znaliśmy do tej pory znacznie odbiega od tego, co serwuje nam relacja z Bliźniakiem. Nagle zaczynasz rozumieć, że ani nigdy nie czułeś prawdziwego bólu, ani prawdziwej miłości, a wszystko, co do tej pory przeżywałeś, to jedynie niewielka namiastka tego, co masz z Bliźniaczym Płomieniem.
Wszystko pięknie, ładnie, taka wielka miłość, ale zaraz, zaraz… Ból, lęk i  tego typu inne negatywne uczucia, zaczynają być na porządku dziennym, dopóki nie zrobisz porządku ze swoim ego! Zapomnij o kwiatuszkach, cukiereczkach, buziaczkach, mizianiu i innych słodyczach, które wydają się być czymś naturalnym, gdy w grę wchodzi WIELKA MIŁOŚĆ. Relacja z Bliźniaczym Płomieniem rzuci Cię w wir, w mieszankę emocji, które wybuchają, gdy najmniej się tego spodziewasz. To nie jest tak, jak w zwykłym związku, że możesz właściwie w każdej chwili wyznać swoje uczucia drugiej stronie. Bliźniaczy Płomień nauczy Cię wręcz chodzenia na paluszkach w milczeniu pod ścianą. Nauczy cierpliwości nie z tej ziemi, nauczy doceniania każdej dobrej chwili, nauczy Cię miłości do samego siebie. Bliźniaczy Płomień nauczy Cię tego wszystkiego, o czym do tej pory nie miałeś pojęcia! Bliźniaczy Płomień sprawi, że upadniesz wiele razy, ale tyle samo razy pomoże Ci się z tego wszystkiego podnieść. Ale nie licz na to, że hop siup i już zaraz będzie szczęśliwy happy end, bo nawet jeśli dojdzie między Wami do poważnej rozmowy, to Twój Bliźniaczy Płomień może niestety negatywnie zareagować na Twoje „dziwne” wyznanie. Zwłaszcza wtedy, gdy jego ego przewyższa wszystko inne. Ale nie martw się, bo choćby milion razy Cię odrzucił i odszedł, to tyle samo razy powróci. Między Bliźniaczymi Płomieniami jest takie niewidzialne coś, taka niewidzialna nić, która potrafi się rozciągnąć do niewyobrażalnych rozmiarów, długości, ale NIGDY, przenigdy się nie zerwie. Bliźniaczy Płomień zawsze będzie do nas wracał choćby nie wiem co. A w jego sercu za każdym razem będzie więcej miłości do nas. To samo i Ty odczujesz. Nawet jeśli będziesz zraniony aż do granic możliwości, to gwarantuję Ci, że obudzisz się następnego dnia i zobaczysz, że poziom miłości na Twojej niewidzialnej skali wzrósł. Ta skala nie ma końca, tak jak i bezgraniczna i bezwarunkowa miłość, która jest między Tobą, a Twoim Bliźniaczym Płomieniem.

P.S. Jeśli ktoś myśli, że Bliźniacze Płomienie żyją sobie jak w bajce, gdzie wszystko jest proste i ładne i dosłownie „rośnie na drzewach”, to się GRUBO myli. Bajkowe to są normalne związki, a nie związki Bliźniaczych Płomieni!
Jeśli w swoim towarzystwie masz kogoś kto jest w takiej relacji, to proszę Cię, wspieraj tą osobę. Słuchaj jej, mów co o tym myślisz, ale nigdy nie narzucaj jej swojej woli! Dusza tej osoby, choć wydaje się być zagubiona, to wie, co ma robić. Skup się lepiej na swoim własnym rozwoju, bo z całym szacunkiem, ale Bliźniaczy Płomień JEST już na dobrej drodze do pozytywnej zmiany swojego życia, podczas gdy Ty nadal jesteś w lesie, a drogi nawet nie widać…

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.