Na dobry początek

Ta stronka powinna powstać już dawno temu, wraz z nadejściem w moim życiu ogromnych zmian. Jednak wtedy nie było to dla mnie na tyle łatwe żeby o tym pisać. Gubiłam się we własnych myślach i odczuciach. Serce wyraźnie czuło co się dzieje, ale rozum nie ogarniał…
Dziś jest już inaczej. Dziś jestem inną osobą. Co prawda jeszcze w trakcie przemiany, ale już po tym co najgorsze. Mam nadzieję ;)
To co będę pisać na łamach tej stronki niektórych zdziwi, niektórych przerazi, niektórych zaciekawi, a jeszcze innych rozśmieszy. A ja mimo wszystko nie jestem tu po to żeby zadziwiać, przerażać, czy rozśmieszać. Zaciekawiać? Owszem. Ale pod kątem chęci zajrzenia w głąb siebie i zastanowienia się nad swoim życiem. Jednak moim głównym celem jest to, aby Wam pomóc. Oczywiście nie wszystkim, ale tym, którzy być może tak, jak ja kiedyś, byli zagubieni.
Będzie dużo o Bogu, kościele i modlitwie, więc jeśli, to nie na Twoje nerwy, to lepiej od razu opuść tą stronkę ;)
Kim jestem? Trochę dziewczynką, trochę kobietą. Po dwudziestce, ale przed czterdziestką. Szczegółowych informacji mieć nie musicie. Mieszkam w jednym z miast Polski, ale w jakim, to też zostawię dla siebie.
Kim oprócz tego jestem? 
Jestem Bliźniaczym Płomieniem